Co i gdzie zjeść na Mykonos?

Podróże bez jedzenia lokalnych specjałów się nie liczą. Podróżowanie to też jedzenie. Zapraszam na kulinarny przewodnik po Mykonos.

Jedzenie na Mykonos nie różni się znacząco od raczej znanej z innych wysp kuchni greckiej. Mamy tu grecką sałatkę (zawsze z jednym dużym kawałkiem sera feta) skropioną solidną porcją oliwy z oliwek, mamy wszelkiego rodzaju ryby i owoce morza a dla mięsożerców souvlaki w wersji drobiowej i wieprzowej. Na Cykladach występuje obfitość przeróżnych serów, głównie z owczego i koziego mleka. Generalnie sery bardzo lubię ale wszystkie, których próbowałam na Mykonos były bardzo ale to bardzo słone.

Z deserów – nie brakuje lodziarni ani naleśnikarni. Te mamy na każdym kroku w Mykonos Town. Szczególnie polecam lody I Scream, porcja 150g (2 smaki) kosztuje 4EUR, 250g 5,5 EUR. Do wyboru zawsze kilkanaście smaków. Lody kremowe, wyraziste, obłędne. Miejsce znajduje się bardzo blisko dworca autobusowego Fabrika.

Słynny grecki deser, który można zjeść także na Mykonos jest baklava. Bardzo słodka ale pyszna, idealnie komponuje się z mocną, gorzką kawą. Szczególnie polecam baklavę z malutkiej piekarni Gioras Wood Bakery. Jest pyszna i naładowana mieszanką orzechów (włoskie, laskowe i pistacje). Całkiem niezłe baklavy  mają też w piekarniach przy nowym porcie i przy dworcu autobusowym Fabrika. Ceny w zależności od wielkości od 2 do 5 EUR za kawałek. Ale taki kawałek za 5 EUR to zasłodzi spokojnie 2 osoby.

Kawę wypijecie oczywiście wszędzie ale szczególnie polecam tę w Kastro’s. Przede wszystkim ze względu na to, że będziecie ją pili mając nieziemskie widoki na słynne wiatraki i morze a do tego smakuje ona naprawdę wybornie, zwłaszcza Amaretto Coffee. Płaci się nie tylko za kawę ale też za widok – cena Amaretto Coffee to 7 EUR.

Gdzie jeść i ile to kosztuje?

Ceny w restauracjach na Mykonos są wysokie ale to nie znaczy, że brakuje miejsc gdzie można zjeść za przyzwoite pieniądze. Ja lunche jadałam zazwyczaj na plaży lub w ich okolicach (ceny jedzenia w takich barach przy plaży: sałatka grecka 8 – 9 EUR, souvlaki 5 – 8 EUR, owoce morza 12 – 15 EUR).

W mieście Mykonos znajduje się wiele miejsc gdzie można tanio zjeść. Obiad za mniej niż 10 EUR a to moim zdaniem normalna, europejska cena. Tanich restauracji na Mykonos trzeba szukać w małych uliczkach starego miasta. Wszystkie restauracje przy porcie, przy promenadzie i z tzw. widokiem są drogie – tu za posiłek trzeba zapłacić co najmniej 50 EUR. Czy warto? To już zależy czy chcecie płacić za jedzenie czy za widok 🙂 Na pewno w takich knajpkach przy morzu celebruje się życie i jest dużo przyjemniej. Ale ja wolałam zjeść dobrze i tanio w mieście a w takim miejscu z widokiem po prostu wypić kawę czy lampkę wina.

Gdzie zjeść na Mykonos – moje sprawdzone miejscówki

Mięsożercom spodoba się sieciówka Souvlaki Story – są w 3 lokalizacjach w mieście Mykonos, szczególnie smakowała mi tortilla Mykonos z ich autorskim sosem oraz serem halloumi. Do tego wyluzowana, sympatyczna obsługa co nie jest niestety normą na Mykonos. Warto.

Jest też fajna knajpka Yummy gdzie zjecie kanapki i naleśniki w bardzo rozsądnych cenach (4 – 8 EUR).

Mykonos – ceny w sklepach

W sklepach i marketach ceny są normalne – europejskie. Za 3-pak greckiego jogurtu (200g) zapłaciłam 2 EUR, za małe opakowanie greckiego miodu 1,5 EUR. Przy okazji już wiecie jaki był mój ulubiony deser podczas tego wyjazdu – grecki jogurt z miodem.

0,5 l coli kosztuje około 1 EUR, podobnie piwo.  0,5l wody kosztuje 0,5 EUR (to akurat stała cena w Grecji, poza Santorini gdzie sobie życzą 1 EUR).

Jak widać da się polecieć na Mykonos i nie zbankrutować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *