Wycieczka na Saharę z Djerby

Z Dżerby można wybrać się na jedno- lub dwudniową wycieczkę na Saharę. Celem wyjazdu jest miasteczko Douz – pustynna stolica Tunezji na skraju Sahary, a dokładnie w jej części zwanej Wielkim Ergiem Wschodnim.

Douz – Wrota Sahary

W przeszłości miasto było ważnym miejscem postoju karawan przemierzających pustynię z północy na południe. Dziś jest centrum turystycznym i ważnym producentem daktyli. W grudniu odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Sahary.

Na skraju Sahary znajduje się kilka punktów skąd wyruszają wycieczki na pustynię. W większości z nich znajduje się jakiś sklepik, kawiarnia i wypożyczalnia tradycyjnych beduińskich strojów (za symboliczną kwotę 1 TND).

Na pustynię można wybrać się na wielbłądzie, bryczką lub jakimś pojazdem mechanicznym (quad lub buggy). Zazwyczaj to wyjście na pustynię trwa około godziny ale podczas mojej wizyty było nieziemsko gorąco (38 stopni w cieniu, którego na pustyni przecież nie ma) i na prośbę wszystkich uczestników wyjazdu zostało ono skrócone do niecałych 40 minut. Powiem szczerze, że mimo iż bezkres pustyni robi fantastyczne wrażenie to przez ten upał miałam ochotę na odwrót już po 15 minutach. Upał na pustyni jest naprawdę nie do zniesienia i jeśli wybieracie się do Tunezji latem, gdy temperatury sięgają 40 stopni to nie będziecie mieli zbyt wiele przyjemności z takiej wyprawy. Myślę, że zimą albo wiosną wrażenia byłyby dużo lepsze.

Uwaga, na pustyni spotkało mnie jedno mało przyjemne doświadczenie. Po tym jak grupa dociera na pustynię nagle pojawia się jakiś człowiek, który podjeżdża motorem i wręcza wszystkim po butelce jakiegoś napoju (jaki gazowany typu sprite). Otwiera szklaną butelkę, niemalże wkłada w rękę i nawet jeśli mówicie, że nie macie ochoty to on Wam ją wciska na siłę. Mówi, że to dla wszystkich z grupy za free tylko, żeby mu potem oddać butelkę. I jak te butelki zbiera to żąda opłaty 10TND za 0,2l butelkę napoju! Ja mówiłam, że nie chcę i nawet nie wypiłam tego co mi dał więc musiałam się z nim kłócić. Większość ludzi dla świętego spokoju mu zapłaciła. Uważam, że biura organizujące wycieczki powinny dążyć do tego, żeby tacy ludzie się na pustyni nie pojawiali, bo to bardzo psuje odbiór i samej wycieczki, i w ogóle kraju. W hotelu ostrzegano mnie, że na wycieczkach na Saharę pojawiają się ludzie z lisami pustynnymi, zachęcają do robienia sobie z nimi zdjęć i też każą sobie płacić. Tacy też się pojawili ale rzeczywiście jeśli się powiedziało, że nie jest się zainteresowanym to dawali spokój. Natomiast ten koleś z napojami był naprawdę bezczelny więc jeśli Wam się taka sytuacja przydarzy to zdecydowanie od takich ludzi nic nie przyjmujcie jeśli nie chcecie później płacić.

Sahara to największa pustynia świata, której obszar można porównać do terytorium całej Europy (!). Podczas takiej jednodniowej wycieczki nie zobaczy się oczywiście zbyt wiele ale połacie piachu ciągnące się po horyzont robią wrażenie nawet jeśli widziało się już w życiu kilka innych pustyń (np. tę w Dubaju czy jordańską Wadi Rum). Ja byłam na wycieczce jednodniowej, podczas dwudniowej nocuje się na Saharze! Myślę, że to też musi być świetne doświadczenie.

Oaza

Podczas wyjazdu na Saharę zazwyczaj odwiedza się też oazę. Oazę można poznać po… palmach. Podstawową rośliną są 25-metrowe palmy daktylowe. Poza tym w oazach zazwyczaj znajdują się drzewka oliwne, pomarańczowe oraz granatowce. Często spotyka się też bananowce i winorośle .

Wyjazd na Saharę – jak się przygotować?

Przede wszystkim zabierzcie wygodne, lekkie ubranie. Najlepiej z naturalnych materiałów, bo w syntetycznych się ugotujecie. Do tego wygodne buty – najlepiej sandały (nie klapki!) i duuuużo wody. Weźcie też jakieś mokre chusteczki albo coś do wytarcia, bo piasek będziecie mieli wszędzie. Żeby nie dostał się do oczu weźcie koniecznie przeciwsłoneczne okulary. I coś na głowę, ze słońcem na pustyni nie ma żartów. Krem z filtrem – koniecznie. I to wysokim. Latem wyłącznie SPF50 ma sens. I pamiętajcie, żeby był wodoodporny.

Róże pustyni – symbol Afryki

W sklepikach na skraju pustyni czy w okolicznych miejscowościach na pewno zobaczycie róże pustyni – jest to minerał, który kształtem przypomina właśnie różę, stąd nazwa. Jest to kryształ gipsu, który powstaje w wyniku odparowania silnie zmineralizowanych wód słonych jezior. W kryształkach uwięzione są ziarenka piasku stąd ich charakterystyczny kolor.

Jeśli chcecie mieć wyjątkową pamiątkę z wycieczki na pustynię to możecie zakupić sobie taką właśnie różę pustyni.

Sahara z Djerby – czy warto?

Jest to wycieczka całodniowa, Douz oddalone jest od Djerby o prawie 300 kilometrów ale jeśli nie byliście wcześniej w Tunezji to myślę, że warto poświęcić cały dzień na zobaczenie skrawka największej pustyni na świecie. Jeśli jesteście w Tunezji na dłużej to chyba fajnie by było wybrać się na taką dłuższą, 2-dniową wycieczkę, z noclegiem na pustyni. Jednodniowa wycieczka na Saharę kosztuje ok. 200-250zł, dwudniowa 350-450zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *