Olsztyn na weekend – co zobaczyć?

Olsztyn – miasto położone na Pojezierzu Olsztyńskim nad rzeką Łyną, na skraju Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej. Szczerze mówiąc jakoś nigdy nie miałam Olsztyna na liście miejsc do odwiedzenia ale przy okazji wyjazdu na Mazury pomyślałam, że warto się tam zatrzymać na dwa dni.

Najsłynniejszym mieszkańcem miasta był Mikołaj Kopernik, który mieszkał tu w latach 1516 – 1521. Na olsztyńskim zamku napisał pierwszy rozdział O obrotach sfer niebieskich, tam też pozostawił własnoręcznie stworzoną tablicę astronomiczną. Tablica ta pomogła mu w 1517 roku ustalić dokładną datę równonocy wiosennej. Od tamtej pory mówi się, że w wiosna zaczyna się właśnie w Olsztynie. A co warto zwiedzić w Olsztynie? Zapraszam na spacer po stolicy Warmii.

Zamek Kapituły Warmińskiej

Olsztyński zamek to XIV-wieczna budowla obronna w stylu gotyckim, z dobudowanym XVIII-wiecznym skrzydłem barokowym. Siedziba urzędnika kapitulnego kanonika-administratora. Obecnie jest siedzibą Muzeum Warmii i Mazur. Na dziedzińcu stoi jeden z symboli Olsztyna – Baba Pruska.

Przez drewniane hurdycje, ciągnące się pod dachem budowli, podczas wojny 13-letniej obrońcy zamku wylewali wrzątek na Krzyżaków.

Przy zamku znajduje się amfiteatr im. Czesława Niemena. Amfiteatr znajduje się w miejscu częściowo zasypanej fosy.

Przed wejściem znajduje się jeden z najsłynniejszych pomników Olsztyna – ławeczka z Kopernikiem. No jak widzicie śladów astronoma jest w mieście naprawdę dużo.

Park Zamkowy

Jak nietrudno się domyślić park otacza zamek. W parku znajduje się kilka rzeźb, wśród nich Kobieta z kwiatami czy popiersie Kopernika. Są też fontanny – fontanna Ryba z dzieckiem i fontanna Symfonia Ptaków.

Park zajmuje spory teren, jest dobrze utrzymany, nie brakuje tu ławek. Bardzo miłe miejsce, że odpocząć od miejskiego zgiełku.

W parku znajduje się pub i restauracja Browar Warmia. Ja nie byłam ale jeśli chcielibyście spróbować lokalnie warzonego piwa to polecam.

W parku znajduje się też kościół parafii wojskowo-cywilnej NMP Królowej Polski i świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela. Monumentalny gmach widać z wielu punktów mieście. Niestety kościół był zamknięty.

Starówka

Centralnym punktem starówki jest Stary Ratusz z 1624 roku, do 1915 roku siedziba Rady Miasta. Elewacja ratusza ozdobiona jest gotyckimi zdobieniami, a dawne wejście do ratusza zdobi portal z tzw. oślimi grzbietami. Obecnie ratusz jest siedzibą Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej.

Rynek otaczają kolorowe kamienice z XVII i XVIII wieku. Za najstarszą uważa się kamienicę spod numeru 11 nazywaną Domem Burmistrza.

Wokół rynku znajdują się oczywiście kawiarnie i restauracje, w tłumie spotykają się turyści i mieszkańcy. Nie jest to najpiękniejszy rynek w Polsce ale warto tu przyjść chociaż na pół godzinki.

Targ Rybny

Plac nieopodal rynku. Warto zwrócić uwagę na Dom Gazety Olsztyńskiej. Budynek przedwojennej redakcji odbudowano w latach 80-tych. Obecnie mieści się w nim muzeum prezentujące dzieje wspomnianej gazety wydawanej w latach 1886 – 1939.

Przy placu znajduje się pomnik św. Jakuba – patrona miasta. Wzniesiono go w 2004 roku. Św. Jakub przedstawiany jest jako wędrowiec w długiej tunice i kapeluszu. Jego atrybuty to kij pielgrzymi i muszla.

Statuetka św. Jakuba jest prestiżową doroczną nagrodą prezydenta Olsztyna. Wizerunek św. Jakuba znajduje się także w herbie miasta, a atrybut świętego – muszla – znajduje się na fladze miasta.

Wysoka Brama

Idąc z Targu Rybnego prosto, a nie w prawo w kierunku starego rynku zobaczycie Wysoką Bramę. Datowana jest na koniec XIV wieku i jest jedyną zachowaną bramą wjazdową w mieście. Stanowiła ona element obwarowań miasta w czasach średniowiecza. Do II połowy XIX wieku mieściła więzienie, a dziś znajduje się w niej… hostel.

Bazylika Konkatedralna św. Jakuba

Kościół farny w stylu gotyckim z XIV wieku z 70-metrową wieżą. We wnętrzu zachowane są XVI-wieczne sklepienia. W prezbiterium wystawiony jest relikwiarz ze szczątkami św. Wojciecha, a w kaplicy przywieżowej świecznik z rogami jelenia, który wwdługg legendy uciekając z polowania wbiegł do kościoła i tu zakończył swe życie.

W latach 1898-1900 jako organista pracował tu Feliks Nowowiejski.

Św. Jakub Starszy jest patronem miasta. Był bratem św. Jana i pierwszym apostołem-męczennikiem. Jego szczątki w VII w. sprowadzono z Jerozolimy do Santiago de Compostela gdzie do dziś znajduje się jego domniemany grób.

Przez Olsztyn wiedzie szlak św. Jakuba – słynna Camino de Santiago. Droga prowadzi m. in. przez Polskę, Niemcy i Francję aż do Santiago de Compostela. Szlak znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Katedra otoczona jest bardzo przyjemnym parkiem.

Park Centralny

Park powstał w miejscu dawnych ogrodnictw i tartaków pierwszej przemysłowej dzielnicy miasta. Ma powierzchnię 13 hektarów. Nie brakuje tu ścieżek spacerowych ani rowerowych. Jest fontanna, są zadaszone wiaty z ławkami. Bardzo zadbane i bardzo przyjemne miejsce. Ciekawe skąd pomysł na nazwę 😉

Siedziba poczty

Przy ul. Pieniężnego, niedaleko głównego wejścia do Parku Centralnego znajduje się przepiękny gmach poczty – Urząd pocztowy Olsztyn 1. Chyba żadna inna placówka pocztowa w Polsce nie mieści się w tak pięknym budynku. No chyba, że ta na katowickim Nikiszowcu 😉 Ale tamta jest dużo mniej okazała.

Nowy Ratusz

Po zobaczeniu starego miasta warto na chwilę podążyć w rejony nowej zabudowy. Budynek, który na pewno rzuci Wam się w oczy to Nowy Ratusz. Dużo bardziej okazały i dużo ładniejszy od tego starego. Olsztyński ratusz uchodzi za jeden z najpiękniejszych w Polsce. Dziś rezyduje w nim prezydent miasta.

Budynek powstawał w latach 1912 – 1915 w stylu neomanierystycznym. Jego gmach jest udekorowany płaskorzeźbami przedstawiającymi cnoty obywatelskie i cztery żywioły. Portal wejściowy zdobi ówczesny herb miasta.

Z balkonu wieżowego codziennie odgrywany jest hejnał Olsztyna – O Warmio moja miła – autorstwa Feliksa Nowowiejskiego.

Teatr im. Jaracza

Skręcając za ratuszem w lewo dojdziecie do Teatru im. Stefana Jaracza. Modernistyczny budynek powstał w 1925 roku w miejscu restauracji Kaisergarten zaadaptowanej na foyer teatru.

Naprzeciwko teatru znajduje się park z popiersiem patrona teatru oraz kamienie pamiątkowe aktorów olsztyńskich – lokalna aleja gwiazd.

Kamienica Naujacka

Skręcając za parkiem w lewo, w ulicę Mrongowiusza, dojdziecie do Miejskiego Ośrodka Kultury mieszczącego się w jednej z najpiękniejszych kamienic w mieście. Dawna secesyjna willa czynszowa należała do olsztyńskiego radnego Naujacka. W 2008 roku budynek gruntowanie wyremontowano.

Jezioro Ukiel (Krzywe)

Po zwiedzaniu zabytków czas na kontakt z naturą. Dobra, nie będę ściemniać. U mnie najpierw był kontakt z naturą, czyli spacer nad jeziorami, a dopiero potem starówka i zabytki. Jakiejkolwiek kolejności nie wybierzecie, nad jeziora musicie się wybrać.

Największe i najgłębsze jezioro w Olsztynie, składa się z czterech basenów połączonych cieśninami o jakże działających na wyobraźnię nazwach: Lwia Paszcza, Czarne Wrota i Zakręt.

Przy jeziorze znajduje się plaża miejska, hotele, restauracje i przystanie żeglarskie. Tu latem tętni życie. Jesienią trochę słabiej tętni ale też jest tu całkiem sporo spacerowiczów, biegaczy i turystów.

Nad jeziorem warto zrobić sobie przerwę na obiad. Mnie polecono restaurację Przystań i postanowiłam z tej rekomendacji skorzystać. Położona jest nad samym brzegiem jeziora i przez przeszkloną fasadę oferuje wspaniałe widoki. Samo wnętrze zresztą też jest bardzo przyjemne. Jedzenie stosunkowo drogie ale warte swojej ceny. Dominują oczywiście ryby i ja też się na taką zdecydowałam. Była absolutnie fantastyczna, mięciutka, świetnie doprawiona. Bardzo Wam to miejsce polecam.

Jezioro Długie

Drugie z Olsztyńskich jezior, położone dokładnie naprzeciwko jeziora Ukiel. Jego nazwa oddaje kształt zbiornika – wydłużone jezioro rozciąga się na 1,5 kilometra. Północno-wschodnie brzegi porastają lasy, wzdłuż brzegu biegnie chodnik i ścieżka rowerowa. Pełno tu spacerowiczów, rowerzystów i wędkarzy.

Doskonały spot na oglądanie zachodów słońca.

Skwer Wolnego Tybetu

Między olsztyńskimi jeziorami znajduje się piękny park – Skwer Wolnego Tybetu. I tak musicie koło niego przejść więc polecam zajrzeć.

Olsztyn – czy warto?

Zawsze warto. Są w Polsce ładniejsze miasta ale cudowne położenie nad jeziorami sprawia, że do Olsztyna chce się wracać. Ja na pewno wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *