Świdnica – perła Dolnego Śląska

Świdnica to miasto o ponad 750-letniej historii, stolica dawnego księstwa Świdnicko-Jaworskiego. Położona jest zaledwie 50 km od Wrocławia i nazywana Perłą Dolnego Śląska. Nigdy nie miałam tego miasta w swoich podróżniczych planach ale niedawno wpadł mi w ręce artykuł o Kościele Pokoju. Po przeczytaniu go dopisałam Świdnicę do listy miejsc do zobaczenia i przy okazji wizyty we Wrocławiu wybrałam się na jednodniową wycieczkę.

Dworzec

Do Świdnicy dotarłam pociągiem i pierwsze co zobaczyłam to oczywiście dworzec Świdnica Miasto. Odnowiony w latach 2010 – 2013 secesyjny budynek pochodzi z 1905 roku i mimo iż nie jest duży to robi wrażenie. Na elewacji znajdują się zabytkowe herby Świdnicy, Dolnego Śląska, powiatu świdnickiego i księstwa świdnickiego. W czasie gdy w Świdnicy stacjonowały wojska radzieckie, codziennie odjeżdżał stąd pociąg do Moskwy.

Plac Grunwaldzki

Z dworca wychodzi się prosto na największy węzeł komunikacyjny w Świdnicy, założony w miejscu Bramy i Przedmieścia Witoszowskiego. Znajduje się tu pomnik poświęcony uczestnikom walk o wolność ojczyzny. Plac jest bardzo zielony, są tu ławeczki i można miło spędzić czas jeśli macie jeszcze chwilę do odjazdu pociągu.

Budynek Sądu Okręgowego

Przy uliczce prowadzącej z placu Grunwaldzkiego do rynku znajduje się monumentalny gmach Sądu Okręgowego. Został on wybudowany w 1885 roku na fundamentach klasztoru Dominikanów. W jego wnętrzu Feliks Falk nakręcił część scen do filmu Komornik.

Świdnica – rynek

Jego układ urbanistyczny zachował się w nienaruszonym stanie od czasów średniowiecza. Kolorowe kamienice prezentują różne style architektoniczne i dowodzą potęgi i bogactwa dawnych mieszczan. Dziś w większości kamienic działają restauracje i kawiarnie.

Pod numerem 1 stoi piękna barokowa kamienica, która nosi cechy pałacyku pruskiego. Pod numerem 7 mieści się  Dom Pod Złotą Koroną. Nazwa pochodzi stąd, iż szczyt elewacji jest ozdobiony właśnie złotą koroną. Pod numerem 8 znajduje się Dom Pod Złotym Chłopkiem. Ciekawostką jest, że na manierystycznym portalu kamienicy widnieje łaciński napis Drzwi te mają być otwarte dla przyjaciela a zamknięte dla wroga. Po numerem 25 mamy renesansową kamienicę zwaną Pałacem Hochbergów a pod 26 Kamienicę Pod Złotym Okrętem z oryginalnymi XIV-wiecznymi piwnicami. Pod numerem 27 mieści się Dom pod Kogutem, a 28 – pod Złotą Gęsią.

Spacerując po rynku warto zwrócić uwagę na pomnik Marii Kunic – świdnickiej astronomki.

Uwagę zwracają też XVIII-wieczne fontanny z piaskowca. Wśród nich fontanna z Atlasem – mitycznym atletą dźwigającym sklepienie niebieskie – i fontanna z Neptunem gdzie poza władcą mórz można dostrzec dwa konie morskie i Wodnika.

Świdnicki rynek jest piękny, kolorowy, zadbany i bardzo przyjemnie się tu spaceruje. Przy rynku znajduje się informacja turystyczna gdzie można otrzymać mapki i plany zwiedzania.

Muzeum Dawnego Kupiectwa

Mieści się w zabytkowym ratuszu i jest to jedyne muzeum w Polsce, które tak szeroko zajmuje się tematem handlu.

Zwiedzanie zaczyna się od aranżacji apteki z przełomu XIX i XX wieku. Znajdują się tu oryginalne meble, wagi i pojemniki na leki. Naprzeciwko ekspozycji apteki znajduje się salonik apteczny z popiersiem Alberta Neissera – twórcy dermatologii.

W kolejnej sali zaaranżowano karczmę i sklep kolonialny.

Dalej znajduje się aranżacja targu. Targi odbywały się na świdnickim rynku od czasów średniowiecznych. Możemy tu zobaczyć XVIII-wieczną wagę targową i kamienne odważniki.

W kolejnym pomieszczeniu znajduje się Stacja Paliw. W tle widnieje fotografia salonu samochodowego W. Illmanna. Salon ten funkcjonował w Świdnicy już od 1923 roku.

Kolejna sala to wystawa tzw. realiów kupieckich, czyli przedmiotów będących wyposażeniem sklepów. Można tu zobaczyć maszyny liczące, drukowane rachunki z logo czy kasetki na pieniądze.

W ekspozycji piwowarskiej można zapoznać się z etapami warzenia piwa. Świdnica ma wielowiekowe tradycje piwowarskie. Pochodzący stąd złoty napój sprzedawano m. in. we Wrocławiu, Toruniu, Krakowie, Pradze, Pizie i Heidelbergu.

Na pierwszym piętrze ratusza znajdują się pomieszczenia reprezentacyjne. Barokowy hol zdobi kopia obrazu przedstawiającego XVII-wieczną Świdnicę oraz herba starosty J. J. M. von Sinzendorfa.

Przez późnogotycki portal wchodzi się do Sali Rajców. Salę zdobią XVI-weiczne polichromie przedstawiające sceny biblijne – Sąd nad Jawnogrzesznicą, Sąd Ostateczny i Ukrzyżowanie Jezusa. Na środku pomieszczenia znajduje się makieta przedstawiająca miasto w XVII wieku.

W aneksie przylegającym do Sali Rajców znajduje się mauzoleum Piastów Świdnickich z kopiami rzeźbionych płyt tumbowych Bolka I i Bolka II.

Ostatnie pomieszczenia udostępnione dla zwiedzających to galeria obrazów świdnickich malarzy i barokowy salon z piecem kaflowym.

Bilet do muzeum kosztuje 6 zł, w piątki wstęp jest bezpłatny.

Wieża Ciśnień

Ceglany budynek z 1877 roku przy ul. Nauczycielskiej 3. W latach 1902 – 1903 została przebudowana i podwyższona o jedno piętro. Przestano ją eksploatować w 1994 i wpisano ją wtedy do rejestru zabytków. Dziś niestety stoi pozostawiona sama sobie i niszczeje. Na dachu ustawiono nadajniki sieci komórkowych.

Niemalże naprzeciwko wieży znajduje się świdnicki zakład karny. I ceglany budynek też robi ogromne wrażenie.

Park Centralny

Park utworzony na reliktach Twierdzy Świdnickiej, nie do końca wiadomo od kiedy istnieje. W miejscu, gdzie obecnie mieści się park, dawniej istniała wieś o nazwie Schreibendorf. Od 2017 roku park przechodzi gruntowną rewitalizację, która pochłonęła już niemal 20 milionów złotych!

Obecnie atrakcją parku jest rzeka Witoszówka tworząca tu dwa akweny oraz uroczy most. W parku można zobaczyć klony zwyczajne, lipy drobnolistne, brzozy, buki, kasztanowce, akacje, cisy i wierzby.

Pomnik 1000-lecia Państwa Polskiego

Obelisk ten został odsłonięty w 1966 roku w ramach uroczystości obchodów 1000-lecia państwa Polskiego. Widnieje na nim napis Byliśmy jesteśmy będziemy

Katedra pw. św. Stanisława i Wacława

Wieżę katedry będziecie widzieli z każdego miejsca w mieście. Liczy sobie 101,5 metra – jest najwyższą wieżą kościelną na Dolnym Śląsku i piątą w Polsce. Ogromna gotycka budowla została zbudowana z prawdziwym rozmachem. Wystrój prezentuje mieszaninę różnych stylów. Nawa główna ma 71 metrów długości, 10 szerokości i 25 wysokości. Do naw bocznych dobudowano w różnym okresie 6 kaplic. Ołtarz główny zdobi rzeźba przedstawiająca Matkę Bożą z Dzieciątkiem w otoczeniu świętych umiejscowiona pod baldachimem wspartym na siedmiu kolumnach.

Wielkie organy zdobi Orkiestra Niebiańska – rzeźba Jerzego Leonarda Webera.

Na dziedzińcu kościoła stoi kolumna św. Floriana pochodząca z 1684 roku.

Na placu nieopodal katedry znajduje się pomnik Jana Pawła II.

Apteka pod Bykami

Przy ulicy Długiej 45 w 1882 roku otwarto pierwszą aptekę w mieście. Późnorenesansową kamienicę zdobią dwie rzeźby byków naturalnej wielkości. Na parterze nieprzerwanie działa apteka. A skąd byki? W okolicy placu odbywały się targi bydła. Pewnego roku,  nie wiadomo dlaczego, zwierzęta zaczęły chorować  i padać jedno po drugim. Lekarstwo na zarazę miał wynaleźć miejscowy aptekarz, a kupcy w ramach wdzięczności wybudowali mu dużą aptekę ozdobioną naturalnej wielkości sylwetkami byków.

Locha z Młodymi

Osobliwych śladów zwierzęcych jest w Świdnicy więcej. Na skwerze przy ul. Franciszkańskiej stoi pomnik lochy z pięcioma młodymi i tajemniczą skrzynią. W herbie Świdnicy znajduje się dzik stąd pomysł na taką rzeźbę.

W czerwcu 2013 roku pod skwerem wmontowano kryptę ze Skrzynią Pamięci Świdniczan. Umieszczono w niej pamiątki ze współczesnej Świdnicy, a otwarcie zaplanowano za… 100 lat. Do tej pory dziki mają pilnować skrzyni.

Plac św. Małgorzaty

Dziś park i przyjemnie miejsce spotkań. Dawniej mieściła się tu główna brama wjazdowa do miasta – Brama Kapturowa.

Plac Pokoju

Z placu św. Małgorzaty kierujemy się powoli ku największej atrakcji miasta. Plac Pokoju pełen jest XVII-wiecznych zabudowań szachulcowych. Głównym budynkiem jest oczywiście wpisany na listę UNESCO Kościół Pokoju. Ważnym elementem placu jest nekropolia otaczająca kościół – jeden z nielicznych zachowanych ewangelickich cmentarzy na Śląsku.

Przy placu znajduje się kawiarnia BarocCafe. Nie byłam ale podobno to bardzo dobre miejsce więc jeśli będziecie mieli więcej czasu to warto wejść.

Ewangelicko – augsburski kościół Pokoju

Świątynię wybudowano w latach 1656 – 1657 z drewna, gliny, piasku i słomy. Oszałamiająco bogate wnętrze stanowi przykład barokowego kunsztu artystycznego i dbałości o zdobnicze szczegóły.

Drzwi prowadzące do kościoła były metaforą całego życia ewangelika – wschodnie prowadziły do hali chrztów, przez południowe wchodził podczas konfirmacji i zawarcia związku małżeńskiego, natomiast przez zachodnie ciało wynoszono po obrzędach pogrzebowych.

Ołtarz główny powstał w 1752 roku. Zamówiono go u mistrza ciesielskiego Gottfrieda Augusta Hoffmanna. Przy ołtarzu można dostrzec płaskorzeźbę przedstawiającą Ostatnią Wieczerzę, rzeźby Mojżesza, Aarona, Jezusa, Jana Chrzciciela oraz apostołów Piotra i Pawła. Na szczycie ołtarza stoi baranek z drewna. Ołtarz otoczony jest pozłacaną balustradą z drewna.

W północno-wschodnim narożniku transeptu znajduje się ambona. Nad drzwiami wejściowymi na ambonę znajduje się rzeźba Jezusa Dobrego Pasterza, a balustradę pokrywają reliefy przedstawiające zesłanie Ducha Świętego, Golgotę i Raj.

Zwiedzając kościół nie można pominąć organów podtrzymywanych przez dwóch atletów. Pod koniec XVIII wieku ozdobiono je ruchomymi figurkami aniołków. W całym kościele są setki figurek aniołków – nikt do tej pory nie doliczył ile dokładnie.

W kościele zwraca też uwagę loża Hohbergów – zbudowana w 1698 roku dla hrabiego Johanna Heinricha von Hohberga w dowód wdzięczności za ufundowanie drewna potrzebnego do budowy świątyni.

W kościele koniecznie trzeba spojrzeć w górę – malowidła, które widać na stropie tworzono 3 lata! Tematyka obrazów zaczerpnięta jest z księgi objawień św. Jana.

Do kościoła wchodzi się przez halę chrztów z drewnianą polichromowaną chrzcielnicą. Jej górną część zdobi złocona figura Jezusa, a dolną herby sześciu rodzin, które ufundowały chrzcielnicę.

Kościół może pomieścić 7,5 tysiąca osób.

Kościół Pokoju uchodzi za największą atrakcję Świdnicy i bez najmniejszych wątpliwości nią jest. Bogate zdobienia robią ogromne wrażenie i moim zdaniem warto to miejsce odwiedzić. Złamałam nawet swoją zasadę, że nie wchodzę do kościołów, gdzie trzeba płacić za wstęp. Wejście do kościoła Pokoju kosztuje 12 zł (płatność tylko gotówką) i naprawdę warto te pieniądze wydać. Zwłaszcza, że są one przeznaczone na cały cza trwające (od 1992 roku) prace renowacyjne. Kościół można zwiedzać od poniedziałku do soboty od 9 do 18 i w niedziele od 12 do 18.

W budynku przy wejściu na plac Pokoju znajduje się bezpłatna wystawa eksponatów znalezionych w świątyni.

Park im. Generała Sikorskiego

Park słynny jest ze względu na pozostałości mauzoleum upamiętniającego Czerwonego Barona – Manfreda von Richthoffena. Przy ul. Sikorskiego 19 znajduje się willa Richthoffenów, w której mieszkał pilot. W ogrodzie znajduje się kamień upamiętniający jego śmierć w 1918 roku.

Baszta Strzegomska

Pozostałość umocnień dawnej Twierdzy Świdnickiej – stanowiła ochronę głównego wjazdu do miasta. Przy baszcie znajduje się kaplica św. Barbary. Przy każdej z siedmiu bram miasta znajdowała się kaplica.

Do Bramy Strzegomskiej przylega fragment murów obronnych. Cała zabudowa wielokrotnie była niszczona i odbudowywana. Dziś mieści się tu restauracja serwująca dania kuchni dolnośląskiej i mniejszości narodowych mieszkających w regionie.

Murale

Kocham street-art i pisałam o tym wielokrotnie. Murale w Świdnicy to już niemal instytucja, przed Wami te najpiękniejsze. Śmiem twierdzić, że to najpiękniejsze murale w Polsce.

Tuż przy wyjściu z dworca kolejowego, przy ul. Dworcowej 3, znajduje się mural upamiętniający Irenę Sendlerową. Powstał w czerwcu 2018 roku w ramach obchodów Roku Ireny Sendlerowej .

U zbiegu ulic Teatralnej i Bohaterów Getta znajduje się z kolei portret klauna Fifi. Powstał z okazji świdnickiego Festiwalowi Teatrów Otwartych.

Po drugiej stronie ulicy, przy Bohaterów Getta, znajduje się mural festiwalu Bachowskiego

Przy placu Grunwaldzkim upamiętniono z kolei Tomasza Stańko. Mural powstał z okazji 25. rocznicy zorganizowania pierwszych Świdnickich Nocy Jazzowych.

Przy al. Niepodległości znajduje się jeden z najmłodszych murali w mieście – ze ściany kamienicy od sierpnia 2019 roku spogląda Andrzej Wajda. Mural powstał na pamiątkę 23 rocznicy premiery filmu Panna Nikt, na podstawie książki Tomasza Tryzny ze Świdnicy. Ponadto twórczości Wajdy poświęcony był tegoroczny festiwal filmowy Spektrum w Świdnicy. Autorem wszystkich powyższy murali jest Robert Kukla – artysta plastyk związany ze Świdnickim Ośrodkiem Kultury.

Świdnica – czy warto?

Przyznaję, że parę miesięcy temu nazwa Świdnica niewiele mi mówiła. Jakieś miasto na Śląsku i na tym moja wiedza się kończyła. Tymczasem nazwa perła Dolnego Śląska nie jest ani trochę na wyrost. Miasto jest przepiękne, pełne zabytków i ciekawych miejsc. Świdnica to doskonały pomysł na jednodniową wycieczkę z Wrocławia a myślę, że i przez cały weekend ciężko by się było tu nudzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *