Zamek Książ w Wałbrzychu – zwiedzanie i atrakcje

Zamek Książ w Wałbrzychu to największy zamek w regionie (i trzeci co do wielkości zamek w Polsce) nazywany często perłą Śląska. Został wybudowany w latach 1288-1292 przez księcia Bolka I. Przez lata zmieniali się jego właściciele, każdy z nich zamek przebudowywał po swojemu.

Współczesna historia zamku Książ jest bardziej dramatyczna. W 1941 przeznaczono go na kwaterę Hitlera. Na zamku stacjonowały wojska radzieckie, które pozostawiły Książ zniszczony i rozgrabiony.

Renowacja zamku Książ rozpoczęła się w 1956 roku. Od 1991 roku budowla należy do gminy Wałbrzych.

Zamek Książ – dojazd z Wrocławia

Ja wybrałam się do Książa przy okazji weekendu we Wrocławiu. Stolica Dolnego Śląska jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania Wałbrzycha i zamku. Jeśli podróżujecie samochodem to wpisujecie adres zamku w nawigację i jedziecie. Gorzej jeśli chcecie się wybrać do Książa komunikacją publiczną z Wrocławia.

Nie jest to jednak niemożliwe i z Wrocławia można dojechać pociągiem Kolei Dolnośląskich do stacji Wałbrzych Szczawienko (zajrzyjcie do środka! Stacja jest pięknie odrestaurowana). Bilet z Wrocławia Głównego kosztuje 15zł. Stamtąd teoretycznie trzeba wsiąść w autobus nr 12. W internecie wyczytałam, że wybrane kursy tej linii są przedłużone do zamku i to bezproblemowy sposób na dotarcie do zamku. W internecie nie mogłam znaleźć żadnego rozkładu jazdy (strona komunikacji miejskiej w Wałbrzychu to jakiś dramat). Po wyjściu ze stacji okazało się, że najbliższy autobus jadący do zamku będzie za ponad 40 minut, a tych kursów do samego zamku to jest aż 5 dziennie. Szał. Szybki rzut oka na mapę i decyzja – idę pieszo, nie będę czekać na autobus 40 minut.

Ze stacji do zamku jest ok. 3,5 kilometra więc spokojnie da się to przejść na nogach. Droga prowadzi wzdłuż ulicy Wrocławskiej i na całej długości jest porządny chodnik więc można iść śmiało. Ulicą Wrocławską dochodzi się do Palmiarni (to jest ok. 1,5 km), a tam trzeba skręcić w taką polną drogę. Kawałek trzeba iść wzdłuż szosy bez pobocza (ale krótko i ruch samochodowy jest tam niewielki), następnie wchodzi się na teren Książańskiego Parku Krajobrazowego gdzie spacer jest już czystą przyjemnością. W drodze powrotnej zauważyłam, że spod palmiarni do zamku kursują meleksy – co 20 minut, bilet kosztuje 5 zł. Więc jest to jakaś opcja ale przy ładnej pogodzie ten spacer ze stacji do zamku to nie jest wielkie wyzwanie.

Zamek Książ – bilety

Bilet obejmujący zwiedzanie wnętrz zamku Książ, tarasów i palmiarni kosztuje 34zł. Bilet obejmujący dodatkowo starą kopalnię oraz muzeum porcelany kosztuje 54 zł. Zwiedzanie zamku musi odbyć się w dniu, na który zakupiony jest bilet, pozostałe atrakcje można odwiedzić w ciągu 12 miesięcy od dnia zakupu biletu. Zwiedzanie ogrodów zamku Książ możliwe jest tylko w okresie letnim (od kwietnia do września).

Bilety można zakupić w kasie przed wejściem do zamku, w palmiarni lub online. Kolejka przed wejściem do zamku była ogromna więc zalecam Wam jednak zakup przez internet. Biletu nie trzeba drukować, można okazać go w telefonie.

Zamek Książ – zwiedzanie

Zwiedzającym udostępniona jest jedynie niewielka część zamku Książ. Część pomieszczeń jest remontowana, część zrujnowana. Swój oryginalny wystrój wnętrz zamek utracił podczas grabieży hitlerowców i Rosjan.

Pomieszczenia zamku książ udostępniane do zwiedzania obejmują m.in. apartamenty księcia Jana Henryka XI, salonik w stylu Grunderzeit, salę Grodźca, salę Konrada, hol Myśliwski, salon Chiński, salon Włoski, Pokój Gier czy apartamenty księżnej Daisy.

Największe wrażenie wewnątrz zamku Książ robi barokowa sala Maksymiliana z kominkiem, lustrami i wielkimi oknami.

Zwiedzając zamek nie można pominąć tarasów i ogrodów. A patrząc na to jakie tam panowały pustki mam wrażenie, że większość turystów ogranicza się do zamkowych wnętrz. Błąd.

Tarasy pełne są roślinnych kompozycji, przyozdobione fontannami (chociaż podczas mojego pobytu ŻADNA nie działała) i klombami. W upalny dzień idealne schronienie przed słońcem i możliwość odpoczynku w cudownych okolicznościach przyrody.

Punkty widokowe na zamek Książ

Poza zwiedzaniem wnętrz zamku Książ warto zobaczyć go w całej okazałości z jednego z punktów widokowych. Jest kilka takich wyznaczonych miejsc, stan ich czystości jak widać na załączonym obrazku pozostawia wiele do życzenia ale i tak warto się trochę wspiąć, żeby zobaczyć zamek w całości. Widoki pocztówkowe.

Na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego znajduje się też Mauzeoleum Hochbergów. Budynek, w którym się mieści pełnił początkowo rolę… pałacu letniego. Piękny budynek otoczony alejami lipowymi zawiera dziś jedynie puste sarkofagi. Z mauzoleum wiąże się jedna z tajemnic i ciekawostek zamku Książ. Złożono tu ciało księżnej Daisy jednak w 1943 roku, w obawie przed radzieckimi grabieżami, ciało przeniesiono. Gdzie? Tego do dziś nie wiadomo.

Palmiarnia Wałbrzych

Jak już wspominałam bilet do zamku Książ obejmuje także zwiedzanie palmiarni więc również się tam udałam. I powiem Wam, że Wałbrzyska Palmiarnia jest przeurocza i warto ją zwiedzić. Nie jest tak okazała jak Palmiarnia Poznańska czy Łódzka ale warta zobaczenia.

Palmiarnia w Wałbrzychu powstała w latach 1911 – 1914 jako zimowy ogród Hochbergów. Oprócz palmiarni można tu znaleźć ogród japoński czy rosarium. Na terenie palmiarni mieszkają żółwie i pawie.

Będąc w palmiarni koniecznie musicie iść na kawę (czy cokolwiek innego) do kawiarni. To miejsce jest tak piękne, zielone i niezwykłe, że najchętniej zostałabym tam cały dzień. Każdy stolik otoczony jest przez ogromną ilość roślin. Można się poczuć trochę jak w dżungli.

Zamek Książ – czy warto?

Zamek Książ jest potężny i robi niezwykłe wrażenie ale… z zewnątrz. W środku szczerze mówiąc trochę mnie rozczarował. Poza jednym salonem niewiele jest tam ciekawych ekspozycji. Piękne są ogrody i do nich na pewno warto wejść, koniecznie trzeba odwiedzić palmiarnię. Ale sam zamek w środku nie zachwyca. Jak na niewielką ilość ekspozycji w środku cena biletu jest zdecydowanie za wysoka. Do tego latem we wnętrzach są tłumy ludzi, nie ma żadnej porządnej wentylacji i dosłownie po kilku minutach zwiedzania nie ma czym oddychać. Zarządców zamku Książ czeka jeszcze dużo pracy, że wnętrza odzyskały swój blask.

Na zamku organizowane są różne imprezy okolicznościowe oraz nocne zwiedzanie zamku Książ. Jeśli chcecie spędzić na zamku więcej czasu to jest tu restauracja oraz hotel – można spędzić noc nie w samym zamku ale w jednym z przyległych budynków.

Bardzo fajne miejsce na Dolnym Śląsku i jeśli szukacie pomysłu na jednodniową wycieczkę z Wrocławia to raz na pewno warto się tam wybrać ale wrócić bym chyba nie chciała. Za dużo jest jeszcze w Polsce zamków, których nie widziałam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *