Notting Hill i Belgravia – najbardziej instagramowe miejsca w Londynie

Podczas całego tego koronawirusowego lockdownu nie marzyłam o wyjeździe na Fidżi, Malediwy czi jakikolwiek inny koniec świata. Najbardziej brakowało mi możliwości pojechania na lotnisko i zrobienia weekendowego (albo nawet jednodniowego) wypadu do Londynu. Od dłuższego czasu zbieram się do napisania o moich ulubionych i najpiękniejszych zakątkach Londynu. Teraz jest okazja. Dziś zapraszam Was do najbardziej malowniczych, a w XXI wieku po prostu instagramowych, miejsc w Londynie. Przed Wami kolorowe Belgravia i Notting Hill!

Belgravia

O ile Notting Hill kojarzy każdy lub prawie każdy to na hasło Belgravia wiele osób robi wielkie oczy. Otóż Belgravia to jedna z najbardziej ekskluzywnych dzielnic Londynu – jest tam sporo pięknych apartamentów na wynajem krótkoterminowy ale patrząc na ceny zawsze kończę w Chelsea 😉

Natomiast w Belgravii był praktycznie każdy kto podróżując z londyńskich lotnisk przyjechał do stacji Victoria. Belgravia zaczyna się właśnie za dworcem Victoria.

Belgravia to zagłębie instagramowych kawiarni i witryn sklepowych. Tutaj każdą jedną witrynę chce się fotografować. To nietypowe atrakcje Londynu, bo przecież ważniejsze zabytki Londynu to Big Ben czy nawet Harrods ale to pod kawiarnią Peggy Porshen Cakes ustawiają się tłumy turystów, żeby zrobić idealną fotkę na insta.

Gdzie szukać tych instagramowych miejsc w Londynie Belgravia? Najlepiej zacząć od Elizabeth Street, która reklamuje się jako prettiest street in London, a następnie przejść na Ebury street. Insta spot na każdym kroku! Wystawy sklepów zachęcaja do zakupów, witryny cukierni i kawiarni do konsumpcji.

Moje ulubione miejsce w Belgravia to Dominique Ansel Bakery przy Elizabeth Street. Bardzo blisko dworca Victoria. Nie dość, że wszystko wygląda tak, że bez filtrów można wrzucać na insta to smakuje obłędnie! Do tego genialny wystrój kawiarni – zawsze sezonowy, od wejścia po ogródek. Uwielbiam! I nie dość, że zawsze najem się tam tak, że ledwo się wytaczam (bo ja stamtąd nie wychodzę, ja się wytaczam) to jeszcze kupuję ciastko z nadzieniem migdałowym na wynos… Ono jest takie maślane, takie migdałowe, takie cudowniutkie. Aż mi ślinka pociekła i tęsknota za Londynem się włączyła.

Szukając instagramowych miejsc w Londynie czy pięknych kawiarni koniecznie wybierzcie się do dzielnicy Belgravia!

Aaaa, zapomniałabym. Jedno z miejsc, które w Belgravii niezmiennie mnie zachwyca to kwiaciarnia Moyses Stevens Florist. Z każdą wizytą inna witryna, co jedna to piękniejsza!

No i nie można oczywiście przegapić kawiarni uchodzącej za najbardziej instagramową w całym Londynie, nie tylko w Belgravii – Peggy Porschen Cakes. Niezależnie od tego czy chcecie tam wypić kawę i zjeść ciastko czy tylko sobie zrobić zdjęcie to trzeba swoje w kolejce odstać. Czy warto? Nie wiem, nie byłam w środku. Wiem za to, że o 7 rano nie ma kolejek przed wejściem 😉

Notting Hill

Zaryzykuję stwierdzenie, że Notting Hill to najbardziej znana dzielnica Londynu. Rozsławiona przez film o tym samym tytule, który rozczula nawet takich przeciwników komedii romantycznych jak ja. 100 razy bardziej wolę obejrzeć jakiś dobry dramat czy nawet thriller niż komedię romantyczną ale Notting Hill raz w roku muszę odpalić! A ta scena jak bohater grany przez Hugh Granta przechodzi przez wszystkie pory roku – przecież to jest majstersztyk.

No ale dobra, nie o Hugh Grancie to wpis, a o zwiedzaniu Notting Hill. Gdzie to w ogóle jest i co zobaczyć w Notting Hill?

Notting Hill rozciąga się na dość sporym terenie. Najładniejsze i najbardziej urocze uliczki Notting Hill to Westbourne Grove, Colville Mews, Lonsdale Road, Colville Road, Westbourne Park Road, Saint Lukes Mews, Lancaster Road, Ladbroke Walk, Ladbroke Grove i Dunworth Mews. Tu jest najwięcej kolorowych domków, tu można zobaczyć obrazki utrwalone w licznych filmach – bo ciekawostka – Notting Hill zagrało w kilkudziesięciu z nich, m. in. Love Actually. Kolejny film, który mogłabym oglądać setki razy. Notting Hill stworzone jest do niespiesznych spacerów, zaglądania w zaułki i zakamarki oraz robienia dziesiątek (jeśli nie setek!) zdjęć. Z każdą kolejną wizytą na Notting Hill robię tych zdjęć coraz więcej mimo iż widziałam to wszystko już nie raz.

Chyba jedno z najpopularniejszych i jednocześnie najbardziej instagramowych miejsc w Notting Hill to różowy domek. Jeśli chcecie go sfotografować bez tłumu innych turystów to polecam się tam wybrać wcześnie rano albo późnym popołudniem.

Pamiętajcie, że Notting Hill i te wszystkie kolorowe domki to mieszkania normalnych ludzi. Oni tam żyją, mieszkają i pracują. Tak jak Wy nie chcielibyście, żeby ktoś Wam zaglądał w okna czy robił sobie sesję zdjęciową przed drzwiami tak i oni pragną prywatności i spokoju. A turyści niestety coraz częściej o tym zapominają.

Portobello Road

Atrakcja Notting Hill to bez wątpienia targ na Portobello Road – jeden z największych ulicznych targów na świecie działający od 1870 roku.

Portobello Road to także liczne sklepy z antykami i księgarnie – wśród nich Travel Bookshop rozsławiona na cały świat przez film Notting Hill. Jeśli chodzi o sklepy z antykami to chyba każdy kojarzy czerwoną witrynę Alice’s.

Spacerując Notting Hill warto skręcić w uliczkę Denbight Terrace pełną kolorowych domków. Jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Londynie, nie tylko w Notting Hill!

Pub Churchill Arms

I tak przy okazji jeszcze jedno instagramowe miejsce w Londynie, nie w sercu Notting Hill na granicy Notting Hill i Kensington. Mowa o pubie The Churchill Arms. Dawny dom publiczny zamieniony na bar zachwyca zmieniającymi się sezonowo dekoracjami. Raz są to kwiaty, raz choinki – zawsze dużo i zawsze na bogato. Tak sobie myślałam, że powinni rozważyć zakaz parkowania pod pubem, bo z samochodami ciężko zrobić dobre zdjęcia 😉

Notting Hill – czy warto?

O dziwo Notting Hill odwiedziłam chyba dopiero podczas swojego piątego czy szóstego pobytu w Londynie. Właściwie nie wiem czemu, zawsze było coś ważniejszego do zobaczenia. Natomiast jak już do NH dotarłam to pokochałam tę dzielnicę na zabój i wiem, że jak w końcu kiedyś po tej długiej przerwie do Londynu wrócę to będę spać właśnie w Notting Hill i tu spędzę najwięcej czasu. Notting Hill na żywo jest jeszcze bardziej bajkowe i urocze niż na zdjęciach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *