Londyn mniej znany – Mała Wenecja i Paddington

Przy okazji mojego pierwszego blogowego wpisu o Londynie (o TU) obiecałam Wam moje propozycje jednodniowych wycieczek po Londynie. Mimo iż od tamtej pory byłam w Londynie kilka razy, a w szkicach wciąż wisi kilka wpisów dotyczących Londynu to żadnego planu wycieczki po Londynie nie opublikowałam…

Zatem zabieram się do roboty i dziś chcę Wam pokazać Londyn mniej znany i mniej oczywisty. Zapraszam na spacer po Małej Wenecji Londynu. Mała Wenecja to nie jest atrakcja na cały dzień w Londynie. Możecie połączyć ją z Notting Hill, Kensington albo dzielnicą Camden.

Paddington Station

Jak się dostać do londyńskiej Małej Wenecji? Najprościej znaleźć na mapie stację kolejową Paddington. Na stację Paddington można dojechać bezpośrednio z lotnisk Luton lub Stansed, z każdego większego miasta w Wielkiej Brytanii albo metrem lub autobusem z każdego miejsca w Londynie.

Tutaj muszę Wam coś wyznać – otóż uwielbiam misia Paddingtona, jego historia niezmiennie mnie wzrusza, na walizkach mam naklejki z misiem Paddingtonem i ile razy bym nie była w Londynie to sweet focię z misiem muszę sobie trzasnąć. No sorry, mam 32 lata i słabość do misia Paddingtona, bywają gorsze zboczenia 😀 Pamiętam też swoją wizytę w Londynie przed premierą pierwszej części filmu o Paddingtonie, gdy figurki misia opanowały cały Londyn. Każda miała ten sam kształt ale była innego koloru i ozdobiona innymi wzorami. Szukałam wtedy w Londynie misiów jak krasnali we Wrocławiu 😉

No ale do rzeczy – stacja Londyn Paddington to nie jest zwykła stacja kolejowa. To właśnie na tej stacji miś Paddington zaczyna swoją przygodę w Londynie. Do dziś na stacji znajduje się pomnik Misia Paddingtona okupowany i przez dzieci, i przez dorosłych. Jeśli planujecie wyjazd do Londynu z dziećmi to koniecznie wpiszcie stację Paddington w plan podróży. Na stacji znajduje się też sklep, w którym można kupić pamiątki z wizerunkiem misia oraz książki o jego przygodach.

Istnieje nawet przewodnik (wydany również po polsku) Londyn śladami Paddingtona. Chyba nie muszę mówić, że na mojej półce zajmuje honorowe miejsce 😉

Sheldon Square

Ze stacji Paddington trzeba wyjść w kierunku Sheldon Square. Tu można odpocząć, wypić kawę czy coś zjeść. I nacieszyć oczy kolorami, których tu nie brakuje. Można też podziwiać różnego rodzaju instalacje artystyczne. Bardzo fajne miejsce na odpoczynek w Londynie!

Regent’s Canal

I właściwie już jesteśmy na miejscu. Początek londyńskiej Małej Wenecji to Regent’s Canal. Kanał został zaprojektowany i stworzony w 1820 roku. Po londyńskich kanałach pływają łódki – można wybrać się w rejs. Na pewno będzie tu mniej turystów niż podczas rejsów wycieczkowych po Tamizie, a i wrażenia bardziej jak w Amsterdamie niż w Londynie.

Mała Wenecja, zwana też w Londynie Maida Vale to oaza spokoju w tym pędzącym mieście. Znajdują się tu liczne restauracje i kawiarnie na łodziach, a także awangardowe sklepy. W Małej Wenecji funkcjonują też dwa teatry – Canal Cafe i Puppet Barge. To bardzo fajne miejsce na spacer w Londynie i namiastkę wakacji nad wodą w środku wielkiego miasta.

W dzielnicy King’s Cross znajduje się Muzeum Kanałów (London Canal Museum).

Stacja Paddington to też zalążek londyńskiego metra o czym informują tablice pamiątkowe.

Jak widzicie Londyn to nie tylko Big Ben, British Museum i London Eye. Londyn to miasto, które oferuje atrakcje każdego typu – dla dorosłych, i dla dzieci. Można wracać do Londynu wiele razy i za każdym razem zwiedzać coś nowego. Jak już zobaczycie te wszystkie londyńskie must-see (bo warto!) to odkrywajcie Londyn z dala od utartych szlaków. W tym cudownym i zatłoczonym mieście są dziesiątki miejsc, gdzie turyści nie docierają (a na pewno nie masowo) i można poznać zupełnie inny, alternatywny Londyn 🙂 Bo powiedzmy sobie szczerze – na hasło kanały padają skojarzenia takie jak Amsterdam czy Wenecja, rzadko Londyn. A niesłusznie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *