Wiedeń – gdzie zjeść? Gdzie na kawę, a gdzie na drinka? Wiedeń – przewodnik kulinarny i instagramowy ;-)

Wiedeń – miasto, które odwiedziłam w 2013 roku, a latem 2020 z wielką przyjemnością do niego wróciłam. Zanim napiszę co warto zobaczyć w Wiedniu (i klasycznie, i bardziej awangardowo) to tradycyjnie zapraszam najpierw na przewodnik kulinarny. Wiedeń – gdzie zjeść, gdzie wypić drinka z widokiem na Wiedeń, a gdzie spróbować sznycla po wiedeńsku i tortu Sachera?

Aurora Rooftop Bar – Arsenalstraße 10

Od czasu ostatniego wyjazdu do Barcelony (o TU możecie poczytać) przed każdą wycieczką szukam fajnych barów z widokiem na miasto. Okazuje się, że w Wiedniu rooftop barów jest całe mnóstwo i jeśli macie czas to możecie podziwiać miasto z góry w kilkunastu różnych lokalizacjach. Najpopularniejsze są oczywiście bary w ścisłym centrum – w okolicy katedry św. Stefana – ale nieco dalej też można znaleźć prawdziwe perełki.

Dla mnie taką perełką jest Aurora Rooftop Bar – bar mieszczący się na dachu hotelu Hyatt. Nieco oddalony od centrum ale możecie się tu wybrać przy okazji zwiedzania Belwederu – to już tylko kilka minut spaceru.

Aurora Rooftop Bar oferuje bajkowy widok na cały Wiedeń – widać stąd katedrę, stare miasto, Belweder i wszystkie najważniejsze miejsca w mieście. Sam bar – przepiękny. Wystrój jest nowoczesny ale jednocześnie nie zimny. Latem oczywiście trzeba usiąść na zewnątrz i podziwiać Wiedeń ale wnętrze też jest cudowne! Do tego fantastyczna i bardzo sympatyczna obsługa.

Karta drinków bardzo ciekawa – są klasyki, są ciekawe autorskie kompozycje. Ja zdecydowałam się na Wiener Madl – cudnie orzeźwiający. Niestety ceny w Aurora Rooftop Bar są wysokie – drinki alkoholowe kosztują po 15 EUR ale raz zdecydowanie warto się tam wybrać.

Jedyny minus – jedzenie serwowane jest tylko w określonych porach – zdaje się, że od 12 do 14, a potem dopiero od 19. Także do Aurory idźcie najedzeni, złapcie w dłoń któregoś drinka i rozkoszujcie się najpiękniejszym widokiem na Wiedeń i najfajniejszym barem w mieście. Mój nr 1 w Wiedniu – absolutnie.

Lamee Rooftop – Rotenturmstraße 15

Lamee to bar położony na dachu hotelu o tej samej nazwie. Znajduje się w jednej z bocznych uliczek ścisłego centrum Wiednia. Zaryzykuję stwierdzenie, że to najpopularniejszy rooftop bar w Wiedniu. Szukając tego przybytków przed wyjazdem wszędzie wpadałam na wzmiankę o Lamee.

Bar Lamee jest bardzo kolorowy (instagramowy;)) – są kolorowe siedziska, parasole, dekoracje. Drinki też 😉 Wybór koktajli dość spory – są mieszanki alkoholowe i bezalkoholowe. Drinki za 9 – 10 EUR więc taniej niż w Aurorze. Widoki też piękne – tu mamy panoramę starego miasta z katedrą na czele.

Zdecydowanie warto się tu wybrać na odpoczynek podczas zwiedzania Wiednia zwłaszcza, że to samo centrum.

Sky Roofgarden – Kärntner Strasse 19

Bar i restauracja Sky znajdują się na ostatnim piętrze luksusowego domu towarowego Steffl. Widok piękny – też wychodzi na katedrę ale z innej strony niż Lamee. Sam bar też bardzo przyjemny.

Tu zdecydowałam się na Sky Smoothie no i cóż… Najgorzej wydane 6,5 EUR podczas tego wyjazdu 😉 Smoothie było obrzydliwe – właściwie był to jakiś rozwodniony soczek. Dobrze, że chociaż zimny. Ale jeśli wybierzecie się do Sky to weźcie wino, kawę czy aperola, bo na smoothie szkoda pieniędzy. Ja wiem, że w tego typu barze płaci się głównie za widok, a nie za napój ale myślę, że mogłam lepiej wybrać 😉

Niemniej widoki i atmosfera baru są naprawdę fajne więc warto się tu wybrać.

Naschmarkt – Linke Wienzeile/Rechte Wienzeile

Drinki wypite, panorama Wiednia obejrzana, czas coś zjeść! A co zjeść w Wiedniu? Rzecz jasna sznycel wiedeński. Jest to tradycyjny panierowany kotlet, koniecznie z cielęciny. W knajpach można dostać oczywiście różne podróby z wieprzowiny czy drobiu ale oryginalny sznycel wiedeński to kotlet cielęcy. Zawsze podaje się go z cytryną i sałatką ziemniaczaną.

A gdzie zjeść sznycla w Wiedniu? Jest oczywiście wiele lepszych i gorszych restauracji, które serwują ten przysmak ale najprościej znaleźć go w Naschmarkt. Jest to miejsce wyjątkowe na mapie Wiednia – ogromny targ spożywczo – restauracyjny. Market podzielony jest na 2 części – w jednej znajdują się stoiska gdzie można kupić absolutnie każdy produkt spożywczy z każdego zakątka świata, a w drugiej mamy restauracje – od tradycyjnych wiedeńskich ze sznyclami właśnie, poprzez tureckie kebaby aż po pełen przekrój restauracji azjatyckich. Tutaj absolutnie każdy znajdzie coś dla siebie.

Kolar – Kleeblattgasse 5

Nie da się ukryć, że ceny jedzenia w Wiedniu są wysokie. Za takiego sznycla z ziemniakami trzeba zapłacić 15 – 20 EUR. Jeśli szukacie miejsca gdzie w Wiedniu można zjeść dobrze i tanio to zapiszcie sobie Kolar. Znajduje się kilkaset metrów od placu katedralnego ale w malutkiej, spokojnej uliczce. Kolar serwuje placki w stylu pity z przeróżnymi dodatkami. Tu można się porządnie najeść za 5 EUR! Do tego mają swoje własne piwo – też warto spróbować.

Al Banco – Am Belvedere 1

A gdzie zjeść śniadanie w Wiedniu? Al Banco to miejsce, do którego trafiłam już ostatniego dnia, tuż przed wylotem z Wiednia, a okazało się, że serwuje super pyszne śniadania.

Al Banco to aperibar we włoskim stylu. Znajduje się w okolicy Belwederu i bardzo polecam wpaść tu na kawę, śniadanie albo po prostu drinka.

Ja jadłam w Al Banco tosty (z pysznego ciemnego pieczywa!) z jajecznicą, awokado i szynką. No po prostu pyszka. Podane były z kawałkami pomidora marynowanego w jakimś tajemnym sobie – naprawdę jedno z lepszych śniadań jakie jadłam w ostatnim czasie.

Café Stein – Währinger Strasse 6-8

Drugie dobre miejsce na śniadanie w Wiedniu to Café Stein. Znajduje się tuż przy Votivpark i blisko wiedeńskiego ratusza.

Ja jadłam tu gofry z owocami ale śniadania, które widziałam przy innych stolikach wyglądały równie apetycznie. Gofry też były świetne! Są różne zestawy śniadaniowe, duży wybór świetnej kawy i deserów.

Hotel Sacher – Philharmoniker Strasse 4

Czego warto spróbować w Wiedniu? Rzecz jasna tortu Sachera! A gdzie najlepiej zjeść tort Sachera? Oczywiście w Cafe Sacher mieszczącej się w hotelu Sacher, tuż przy wiedeńskiej operze. Samo wnętrze kawiarni zachwyca i choćby dlatego warto tu zajrzeć.

Tort Sachera to ciasto czekoladowe przekładane konfiturą morelową i oblane czekoladową polewą. Niby prosty ale w tej prostocie przepyszny! Myślę, że tajemnicą tortu jest ta polewa czekoladowa – ani to czekolada (za miękka), ani typowa polewa. Podejrzewam masło i śmietankę. Nie wnikając w szczegóły – tort jest pyszny i trzeba go w Wiedniu zjeść. Porcja tortu w Cafe Sacher kosztuje 7,9 EUR. Jeśli chcielibyście sobie taki tort z Wiednia przywieźć to można go kupić na lotnisku (ten oryginalny z Cafe Sacher) za… niecałe 60 EUR 😀

Palmenhouse – Burggarten 1

Co jeszcze warto zjeść w Wiedniu? Drugi typowy austriacki deser to apfelstrudel, czyli strudel z jabłkami. Samo ciasto jest bardzo fit – to ogrom jabłek otoczony cieniutką warstwą ciasta. Niestety najczęściej podaje się go z lodami i bitą śmietaną co już fit nie jest 😉 Ale apfelstrudel trzeba koniecznie w Wiedniu zjeść. A gdzie? Ja jadłam w Palmenhouse – przeuroczym bistro położonym przy parku Burggarten. Latem mają cudny ogródek, z palmami rzecz jasna. Do strudla szprycer z białego austriackiego wina – witamy w palmowym raju!

Cafe Mobel – Burggasse 10

Kawiarnia i sklep meblowy w jednym? Czemu nie! Tuż za dzielnicą muzeów znajduje się kwartał małych uroczych uliczek pełnych kwiatów oraz cudownych restauracji i kawiarni. Bardzo instagramowe miejsce w Wiedniu! Na mapie szukajcie Laimgrube. Można spacerować i cykać fotkę za fotką.

Ja usiadłam w Cafe Mobel – kawiarni serwującej organiczne herbaty i napoje z dodatkiem hodowanych przez siebie ziół. Ponieważ ja usiadłam tylko na chwilę się schłodzić i coś wypić to padło na szprycer z białego wina z malinami i miętą. Pyszny, lekki i orzeźwiający. Jak na Wiedeń w bardzo przyzwoitej cenie – 3,5 EUR. Samo wnętrze Cafe Mobel jest urzekające – zielono, lekko i letnio.

Paremi – Bäckerstraße 10

Cudowna piekarnia i cukiernia w jednej z małych uliczek na starym mieście. Doskonałe miejsce na kawę w Wiedniu! Albo w uroczym wnętrzu, albo na zewnątrz. Kawałek Francji w Wiedniu!

Terrassencafe im Hundertwasserhaus – Kegelgasse 34-38

Hundertwasserhaus to jedno z tych miejsc w Wiedniu, które trzeba odwiedzić. Będę jeszcze o nim pisała w przewodniku po alternatywnym Wiedniu ale dziś chcę tylko wspomnieć o kawiarni. Pasująca do kolorowych domków i zielonego otoczenia kafejka latem zaprasza na cudny taras ale warto też zajrzeć do środka!

Kawiarnia to fajne miejsce na odpoczynek przy filiżance kawy i/lub lampce wina.

Kunst Haus Wien Café – Weißbergerlände 14

Okolice Hundertwasserhaus oferują tyle atrakcji, że można tu spokojnie spędzić pół dnia. Tak też było w moim przypadku. W kawiarni przy Kunst Haus zjadłam lekki lunch – falafel z warzywami. Nie był to może najlepszy falafel w moim życiu (no zdecydowanie nie) ale zarówno wnętrze restauracji jak i ogródek (sama nie wiem które bardziej fotogeniczne) są tak przyjemne, że nie chce się stąd wychodzić. Także będąc w tamtym rejonie Wiednia warto zatrzymać się na kawę, drinka lub obiad.

Gloriette w Schonbrunn

Gdzie jeszcze można wypić dobrą kawę z jeszcze lepszym Widokiem? W Cafe Gloriette w Schonbrunn. Cafe Gloriette znajduje się na parterze budynku, w którym mieści się punkt widokowy Gloriette. Do tego punktu trzeba dojść pod górkę co w ponad 30-stopniowym upale trochę męczy. Ale potem można sobie usiąść na tarasie (często trzeba chwilę poczekać na wolne miejsce) i wypić kawę albo wino z widokiem na pałac i ogrody Schonbrunn. Koniecznie!

Bary na plaży

Bary na plaży w Wiedniu? Czy coś mi się nie pomyliło? Otóż nie. Wiedeń jest miastem położonym nad rzeką i z dobrodziejstw tej rzeki korzysta.

Pierwsze zagłębie plaż i barów plażowych znajduje się w okolicy Donaukanal przy Obere Weissgerberstrasse. To bardzo blisko centrum Wiednia i można tu usiąść i wypić piwko na leżaku a za chwilę wrócić na stare miasto. Fajnie ale szału nie robi.

Drugie, zdecydowanie bardziej rozległe i po prostu fajniejsze miejsce to Copa Beach nad właściwym Dunajem. To zdecydowanie dalej od centrum i najlepiej podjechać tam metrem (trzeba wysiąść na stacji Donauinsel albo Kaisermuhlen VIC.

Przy Copa Beach znajduje się mnóstwo barów z prawdziwym piaskiem, leżakami, drinkami z palemką i budkami ze streetfodem.

Następnie mostkiem można przejść na wysepkę gdzie z kolei znajdują się liczne restauracje – od greckich po włoskie. Są też oczywiście bary ale po tej stronie mostu atmosfera jest bardziej oficjalna. Przy Copa Beach totalny luz jak na wakacjach. Świetne miejsce na drinka lub na jedzenie podczas letniego zwiedzania Wiednia!

Uff, mam nadzieję, że nie zapomniałam o żadnym fajnym miejscu. Jak widzicie Wiedeń oferuje mnóstwo fajnych miejsc gdzie można zjeść, wypić kawę albo drinka. Już się nie mogę doczekać kiedy wrócę do Wiednia! Mam nadzieję, że będzie to szybciej niż za kolejnych 7 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *