Baku – co warto zobaczyć?

Baku – Miasto Wiatru, stolica Azerbejdżanu i największe miasto kraju. Jednocześnie największy i najstarszy port Morza Kaspijskiego. Znajduje się na półwyspie Apszerońskim i jest najniżej położoną stolicą na świecie – 28 metrów poniżej poziomu morza. 25% populacji Azerbejdżanu, 2 miliony ludzi, mieszka w stolicy. Zabudowa miasta była w dużej mierze projektowana przez polskich architektów – Józefa Płoszko (zaprojektował m. in. pałac Muchtarowa), Kazimierza Skórewicza, Józefa Gosławskiego (zaprojektował budynek Dumy Państwowej) czy Eugeniusza Skibińskiego. Pierwszy wodociąg w Baku także zaprojektował Polak – Stefan Skrzywan. Polaków w historii Azerbejdżanu jest więcej. Witold Zglenicki nazywany jest ojcem nafty bakijskiej, bo dokonał odkryć wielu roponośnych terenów a także opracował sposób wydobycia ropy z dna morskiego. Jego prace kontynuował Paweł Potocki, który zbudował pierwsze szyby naftowe na morzu. Mieszkańcy Azerbejdżanu cenią Polaków.

Baku to nowoczesne i kosmopolityczne miasto znajdujące się geograficznie jak i kulturowo pomiędzy Europą a Azją. Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy po dniu spędzonym w Baku – taki Dubaj dla ubogich. Trochę to niesprawiedliwe z tymi ubogimi ale nie da się ukryć, że Baku wzoruje się na najpopularniejszym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich. I wszystko można o Baku powiedzieć ale na pewno nie to, że jest biednym miastem. Petrodolary (i gazodolary, bo miasto wzbogaciło się na wydobyciu ropy naftowej i gazu ziemnego) wydaje się tu strumieniami i to jest jeden z tych krajów na świecie gdzie różnice między stolicą a resztą kraju są naprawdę ogromne. W Baku znajdują się butiki tak luksusowych marek, że niejedna europejska metropolia mogłaby o takich tylko pomarzyć.

Rozdarcie europejsko-azjatyckie widać już po krótkim spacerze po mieście. Z jednej strony mnóstwo malutkich tradycyjnych sklepów czy herbaciarni, z drugiej światowe sieciówki. Takie pomieszanie z poplątaniem ale urocze. Często takie połączenia rażą i nie pasują do siebie ale w Baku osiągnięto w tym jakąś harmonię.

Stare Miasto Icheri Sheher – Miasto Wewnętrzne

Położone jest na niewielkim wzgórzu, otoczone murami obronnymi. Jest połączeniem wpływów islamu szyickiego, kultury tureckiej, perskiej, ormiańskiej, rosyjskiej i żydowskiej. Na jego terenie znajdują się wszystkie ważniejsze zabytki. Jest plątaniną wąskich uliczek (wiecie, sporo podróżuję i mam niezłą orientację w terenie ale w Baku udało mi się zgubić, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy), do której od zachodu przylega tzw. Zewnętrzne Miasto – Bajir Sheher.

Kompleks pałacu szachów Szyrwanu

Jedna z najważniejszych atrakcji miasta. Siedziba szacha Kalilullaha wybudowana po przeniesieniu rezydencji szacha z Samahi.

Głównym budynkiem kompleksu jest pałac z 1411 roku. Do głównego budynku przylega diwanchane – pawilon z 1482 roku otoczony z trzech stron galerią. W czasach szacha Kalilullaha I działał w nim sąd. Oskarżonego przyprowadzano przed oblicze szacha specjalnym korytarzem, a w sali rozpraw wystawała z podłogi tylko jego głowa. Kiedy szach wydawał wyrok skazujący kat od razu ją ścinał a ciało obsuwało się korytarzem wykutym w skale prosto do morza.

Mauzoleum Szachów Szyrwanu to prostokątny budynek przykryty sześciokątną kopułą ozdobioną wieloramiennymi gwiazdami.

Na dolnym dziedzińcu kompleksu znajduje się pałacowy meczet z oddzielnymi pomieszczeniami modlitewnymi dla kobiet i dla mężczyzn. Jego ozdobą jest 22-metrowy minaret.

Na najniższym tarasie znajdują się XVII-wieczne łaźnie składające się z 26 pomieszczeń. Odkryto je dopiero w 1939 roku, gdyż były całkowicie przysypane ziemią.

W południowej części zabudowań mieści się Mauzoleum Sejjida Jahji Bakuwiego znane jako Mauzoleum Derwisza.

Baszta Dziewicza Qız Qalası

Jeden z symboli miasta, od 2000 roku jest wpisana na listę UNESCO, od 2003 do 2009 roku na liście Dziedzictwa Zagrożonego dlatego, że krótko po wpisaniu na pierwszą listę została uszkodzona przez trzęsienie ziemi a nikt w Azerbejdżanie się szczególnie nie przejął, żeby ją odnowić i zabezpieczyć przed kolejnymi uszkodzeniami. W końcu jednak włodarze miasta poszli po rozum do głowy, zadbali o starówkę, i obiekt zniknął z listy zagrożonych.

Wieża znajduje się na obrzeżach starego miasta, tuż przy nadmorskim bulwarze. Do dziś nie wiadomo jakie funkcje pełniła 28-metrowa wieża i dlaczego właściwie ją zbudowano. Jedna z teorii mówi o tym, że była świątynią wyznawców świętego ognia (zoroastryzmu), a może nawet wieżą umarłych. Samo słowa dziewicza w języku azerskim oznacza też niedostępna co może tłumaczyć obronny charakter budowli.

Niedaleko wieży znajduje się meczet Baba Kukli Bakuvi z VII wieku, ruiny bazaru oraz hammamu.

Spacerując ulicą Gulla dotrzemy do dwóch karawanserai. Ponieważ nie byłam jeszcze w Azji Środkowej (a bardzo bym chciała) to właśnie karawanseraje zrobiły na mnie największe wrażenie podczas zwiedzania starego miasta w Baku. Niektóre karawanseraje w Azji Środkowej obecnie służą za hotele i mam nadzieję, że będę miała kiedyś możliwość spędzić noc w jednym z nich.

Muzeum Historii Azerbejdżanu

Największe muzeum w kraju i jedno z największych w całym regionie. Mieści się w zabytkowej XIX-wiecznej willi azerskiego magnata naftowego Hacı Zeynalabdina Tağıyeva zaprojektowanej przez polskiego architekta – Józefa Gosławskiego. Ekspozycja muzeum liczy 35 sal i przedstawia historię kraju od czasów paleolitu do współczesności. Gdyby chcieć prześledzić wszystko dokładnie trzeba by tam spędzić cały dzień ale polecam Wam zajrzeć chociaż na godzinkę. Muzeum jest naprawdę ciekawie urządzone, jest tam mnóstwo ciekawych eksponatów. I niestety dzieci ze szkolnych wycieczek.

Flame Towers – Ogniste Wieże

Symbol miasta, trzy nowoczesne 190, 160 i 140-metrowe wieżowce wybudowane w latach 2008-2011, które szczególnie imponująco wyglądają po zmroku. Kształt i nazwa nawiązują do ognia, z którym wiąże się historia kraju. Od ponad 500 lat ogień nieprzerwanie pali się w Yanar Dag. Będę o tym miejscu jeszcze pisać. Baku w swej historii wytworzyło kult ognia, który zainspirował kształt wież. Budynki są symbolem połączonej przeszłości i przyszłości kraju. Kształt nawiązuje do wspomnianego uwielbienia ognia i reprezentuje siłę oraz wieczność.

Plac Fontann

Czasem spotkacie się z nazwą park fontann – chodzi o to samo miejsce. Dziś jedno z najpopularniejszych miejsc spotkań mieszkańców miasta, dawniej ulubione miejsce organizowania demonstracji antycarskich. Otoczone zielenią, pełne knajpek, sklepików i straganów z pamiątkami. Oaza zieleni w środku miasta.

Deptak nad Morzem Kaspijskim – bulwar NafciarzyBardzo przyjemnie miejsce, i za dnia, i wieczorem. Mam wrażenie, że żyje całą dobę. Spacerując wzdłuż Morza Kaspijskiego możemy obserwować m.in. Dom Sowietów, budowlę poświęconą pamięci 26 Komisarzy zamordowanych w czasach sowieckich, Bibliotekę Narodową czy Teatr Opery i Baletu.

Jeśli chodzi o przyjemne miejsca gdzie można odpocząć od zgiełku miasta to warto też wspomnieć o terenie centrum konferencyjno-koncertowego Gajdar Alijev Saraj. Położone na terenie ogromnego parku, bardzo dobrze utrzymane i przyjemne. Na terenie parku znajduje się popularny wśród turystów pomnik z napisem I love Baku.

Nocne życie Baku

Miałam szczęście zwiedzać Baku z rodowitą mieszkanką tego miasta. Dzięki niej nie tylko poznałam najważniejsze zabytki i historię miasta ale miałam tez okazję doświadczyć życia nocnego. Baku żyje 24 godziny na dobę i to nie tylko w weekendy. Azerbejdżan jest krajem islamskim ale podejście do religii jest tu bardzo luźne. Młodzi ludzie ubierają się na modłę europejską, kobiety nie zakrywają nawet włosów, nie wspominając o noszeniu abai. Restauracje i bary w obrębie starego miasta wieczorami pękają w szwach. Nie brakuje tu klubów czy dyskotek. Warto tego doświadczyć!