Londyn w 1 dzień – informacje praktyczne

Jednodniówka w Londynie krok po kroku. Noclegi w stolicy Wielkiej Brytanii do tanich nie należą, na szczęście z większości miast można polecieć na 1 dzień. Czy warto? Ja byłam już na kilkunastu takich jednodniówkach i cały czas planuję kolejne 😉 To chyba najlepsza odpowiedź. Jak sobie zaplanować wyjazd do Londynu na 1 dzień?

Londyn – jak się dostać z Polski?

Jeśli chcemy wybrać się do Londynu na jeden dzień to lecimy oczywiście samolotem. Linie WizzaAir oferują loty na lotnisko Luton (LTN), od 39zł w jedną stronę, Ryanair lata do Londynu Stansed (STN), ceny podobne, LOT i British Airways zabiorą nas z Warszawy do Londynu Heathrow (LHR), a LOT od niedawna także na lotnisko London City (LCY). Najtaniej wyjdzie oczywiście podróż Wizzair lub Ryanair. Z Poznania latam Wizzairem, jednodniówki na chwilę obecną możliwe są w środy i niedziele, niestety wszystko wskazuje na to, że wraz z letnim rozkładem lotów (od końca marca) już takiej opcji nie będzie w ogóle 🙁

London Luton – dojazd z lotniska

Lotnisko Luton znajduje się około 50 km od centrum Londynu . Dojazd do centrum miasta (Vicotria’s Station, Beker Street, Paddington Station, Marble Arch), a także na inne lotniska (Gatwick, Heathrow) zapewnia autobusowy przewoźnik National Express. Przystani znajdują się tuż przy wyjściu z terminala. Bilety kupowane z wyprzedzeniem na stronie internetowej zaczynają się od 5 GBP w jedną stronę. 16GBP kosztuje bilet kupowany na lotnisku. I teraz ważna uwaga. Bilet kupuje się na określoną godzinę, teoretycznie można jechać godzinę przed i godzinę po tej godzinie z zastrzeżeniem, że w autobusie są wolne miejsca. Jak to wygląda w praktyce? Na lotnisku nikt godzin nie sprawdza więc można kupować najtańsze bilety. W drodze powrotnej zależy na jakiego pracownika się trafi ale w większości autobusy są zapełnione już na pierwszym przystanku i trzeba jechać o tej godzinie na którą ma się bilet. Ruszając z Londynu na lotnisko wsiadajcie na pierwszej stacji danej trasy, czyli jeśli chodzi o tę najpopularniejszą A1 to na dworcu Victoria. Autobus często już tam się zapełnia i jeśli macie bilet na daną godzinę z Marble Arch czy Baker Street to może się okazać, że autobus nawet nie zatrzyma się na przystanku, bo jest już zapełniony. Wyjazd z Londynu zaplanujcie 4 godziny przed planowaną godziną odlotu, miasto jest zakorkowane (nawet w niedzielę), na lotnisku też są kolejki do kontroli bezpieczeństwa. Autobusy kursują co 10-30 minut.

Jeśli zastanawiacie się ile czasu potrzebujecie od wylądowania do odjazdu autobusu to jeśli podróżujecie z bagażem podręcznym to wystarczy zazwyczaj 30 minut. Trochę czasu zajmuje przejście przez terminal, kilka-kilkanaście minut na kontrolę dokumentów (pod warunkiem, że jest to paszport) i można ruszać do miasta. Przejazd z lotniska do stacji Victoria trwa zazwyczaj ok. 1,5 godziny.

Londyn – paszport czy dowód?

Póki co jesteśmy w przededniu Brexitu i do Londynu można wjechać posiadając ważny paszport lub dowód osobisty. Wielka Brytania nie należy do strefy Schengen stąd po przylocie czeka nas kontrola dokumentów. I gorąco polecam zabranie paszportu biometrycznego, kolejki do kontroli paszportowej są dużo krótsze niż do kontroli dowodu. Podchodzicie do stanowiska, stajecie w odpowiednim miejscu, skanujecie stronę ze zdjęciem i gotowe.

Poruszanie się po Londynie

Mimo iż Londyn to ogromne miasto to do wielu miejsc można dotrzeć pieszo, ja wielokrotnie podczas jednodniówek korzystałam wyłącznie z własnych nóg. Ale jeśli ktoś nie lubi chodzić to do wyboru mamy w Londynie dobrze rozbudowaną sieć komunikacji miejskiej – przede wszystkim metro (zwane the Tube), słynne czerwone piętrowe autobusy oraz taksówki – black cabs. Najefektywniejszym i najszybszym sposobem przemieszczania jest metro. W godzinach szczytu naprawdę kosmicznie zatłoczone – i to nie tylko wagony ale też całe stacje. Londyńskie metro to aż 11 linii. Możemy zakupić bilety jednorazowe papierowe (drogie, bilet jednoprzejazdowy na pierwszą strefę kosztuje 4,9 GBP) lub zaopatrzyć się w Oyster Card, którą następnie doładowujemy. Jeśli planujecie dużo się poruszać po mieście to najsensowniej będzie zakupić bilet dobowy za 13,1 GBP ważny na autobusy i metro.

Taksówki są dosyć drogie. Opłata za przejechanie 1 mili to 6-9,5 GBP, 2 mili 9,2-14,6 GBP, 4 – 16 do 23 GBP. Do tego dochodzi 2 GBP opłaty za zamówienie taksówki telefonicznie lub online. Ceny są wyższe po godzinie 20 oraz w weekendy. dokładny cennik znajdziecie TU.

Londyn – co i gdzie zjeść

Tradycyjne brytyjskie jedzenie nie jest ani smaczne, ani lekkie, zupełnie nie w moim guście. Na szczęście Londyn oferuje bogactwo kuchni z całego świata. Raz trzeba oczywiście spróbować flagowego dania brytyjskiego – fish & chips, najlepiej tradycyjnie zawiniętego w gazetę. Ale później można szaleć 😉 Ja zazwyczaj jadam w Chinatown. Wybór chińskich restauracji przyprawia o zawrót głowy a kaczka po pekińsku jest tu prawie tak smaczna jak w stolicy Państwa Środka.

Poza tym warto zjeść na którymś z marketów. Jednym z najpopularniejszych jest Borough Market w okolicy London Bridge. Poza tym wiele miejsc ma tzw. food courty gdzie na środku macie stoliki a dookoła knajpy z przeróżnego rodzaju jedzeniem To jest świetna opcja jeśli podróżujecie w grupie, a każdy lubi jeść co innego. Fajnym tego typu miejscem jest np. Covent Garden.

Na kawę i ciacho warto wstąpić do Dominique Ansel Bakery – kawiarni we francuskim stylu, znajdującej się tuż przy dworcu Victoria. Zawsze pięknie sezonowo przyozdobionej, w przesympatyczną obsługą. A, i jak już tam będziecie to nie zapomnijcie iść do toalety. Niestety nie zrobiłam zdjęcia ale zapewniam Was, że warto 😉

O 17 trzeba obowiązkowo wypić 5 o’clock 😉

W Londynie dostępne są wszelkie możliwe sieciówki, bary szybkiej obsługi, wykwintne restauracje oferujące dania z całego świata. Gwarantuję, że bez problemu znajdziecie coś dla siebie. Jedyny problem jaki możecie napotkać to nadmiar propozycji i trudność z wyborem tylko jednego miejsca. Ja byłam w Londynie wiele razy i chyba jeszcze nie zdarzyło mi się jeść dwa razy w tym samym miejscu.

Darmowe atrakcje Londynu

Londyn jest drogi, nie da się ukryć. Ale na szczęście oferuje też wiele bezpłatnych atrakcji, które opiszę w kolejnych notkach o tym mieście a póki co ich lista. Za darmo wejdziemy m.in. do British Museum, Muzeum Londynu (Museum of London), Galerii Narodowej (National Gallery, tuż przy Trafalgar Square), Galerii Portretu (National Portrait Gallery), Tate Gallery, Muzeum Historii Naturalnej czy Muzeum Victorii i Alberta. Bezpłatne są wejścia na stałe wystawy, za obejrzenie wystaw czasowych w większości trzeba już zapłacić ale to i tak ogrom miejsc, które możemy zwiedzać zdecydowanie dłużej niż jeden dzień. Nic nie kosztuje zajrzenie do Harrodsa a schody egipskie robią naprawdę ogromne wrażenie. Za darmo wejdziemy także na stację Paddington i zrobimy sobie zdjęcie z najsłynniejszym londyńskim Misiem (kocham!). Nic nie kosztuje też wjazd do Sky Garden ale trzeba się wcześniej zarejestrować i pobrać bezpłatny bilet. Nic nie kosztuje oglądanie zmiany warty pod Buckingham Palace. Uroczysta zmiana warty odbywa się w poniedziałki, środy, piątki i niedziele o godzinie 11.00. Jeśli chcecie mieć dobry widok to przyjdźcie co najmniej pół godziny wcześniej. Poza tym oczywiście możemy spacerować po mieście oglądając najsłynniejsze londyńskie budynki i atrakcje, możemy spędzać czas w niezliczonej ilości parków (Londyn to bardzo zielone miasto). Za darmo można też spacerować po Chinatown i West Endzie a także fotografować się ze słynnymi czerwonymi budkami telefonicznymi 😉

Londyn – kiedy lecieć?

Każda pora jest dobra na wizytę w Londynie. Lato – bo jest chłodniej niż u nas (choć też niestety są wtedy tłumy turystów), zimą – bo jest cieplej niż u nas (śnieg to na wyspach rzadkość). Do tego Londyn cudownie się zmienia w zależności od tego w jakim czasie jesteśmy. Przed świętami jest udekorowany milionami światełek, przed Walentynkami sklepy i restauracje zamieniają się w różowo-serduszkowe wystawy, przed Halloween z każdego miejsca atakować nas będą dynie i różne straszne stwory. W chiński Nowy Rok całe miasto będzie ozdobione lampionami i chińskimi dekoracjami. Warto zobaczyć Londyn o każdej porze roku

Czy warto lecieć do Londynu na 1 dzień?

Kocham Londyn. Bez żadnej przesady jest to jedno z moich ukochanych miejsc w Europie, mogę tam wracać bez końca. Kocham klimat tego miasta, mimo iż byłam tam już kilkanaście razy to zawsze odkrywam coś nowego a lista miejsc, których jeszcze nie widziałam jest całkiem długa. Co jakiś czas na blogu będą się pojawiały propozycje moich 1-dniowych spacerów po Londynie. Będzie taki z największymi i najpopularniejszymi miejscami, będzie Londyn śladem modnych miejsc z instagrama, Londyn śladami Misia Paddingtona ale będą też takie spacery z Londynem, którego byście się nie spodziewali. Obym tylko odnalazła wszystkie zdjęcia. Stay tuned 😉

A wracając do pytania – lepiej lecieć do Londynu na jeden dzień niż siedzieć w domu, prawda? 😉