Jezioro Como – najpiękniejsze miejsca i atrakcje

Włoskie Jezioro Como (Lago di Como) uchodzi na jedno z najpiękniejszych w Europie, a nawet na świecie. Nad jego brzegami znajdują się liczne rezydencje i domy gwiazd. Ciekawostka – w willi Balbianello kręcono sceny do filmu z Jamesem Bondem – Casino Royale oraz Gwiezdne Wojny. Wakacje spędzają tu głowy państw i celebryci. Jak zwiedzać jezioro Como i gdzie najlepiej spać pisałam TU, w tym wpisie opowiem gdzie warto jechać, co robić i co zwiedzać.

Jezioro leży w Lombardii, północnym rejonie Włoch. Jest bardzo duże, trzecie co di wielkości w kraju (po jeziorze Garda i Maggiore), ma powierzchnię 146 km², długość 51 km a szerokość do 4,5 km. Jego największym atutem jest piękne położenie i otaczające je szczyty Alp.

Nad jeziorem znajduje się kilkanaście większych miejscowości ale bez wątpienia 3 najbardziej znane atrakcje, uchodzące za perełki Como, to Bellagio, Menaggio i Varenna. Żadna wycieczka nad jezioro Como nie może odbyć się bez odwiedzenia wszystkich trzech z nich! Uważam, że nie da się zobaczyć jeziora Como w jeden dzień ale jeśli z jakichś względów Wasz czas jest bardzo ograniczony to zobaczcie właśnie te trzy miasteczka.

Varenna – co zobaczyć?


Miejsce, od którego zaczęłam zwiedzanie Como i chyba miejsce, które w moim rankingu jest najpiękniejsze ze wszystkich miasteczek nad jeziorem Como. Varenna to niewielka miejscowość, malowniczo położona, latem pełna kwiatów. Koniecznie trzeba ją zobaczyć! Życie w Varennie koncentruje się wzdłuż brzegu jeziora. Znajdują się tam liczne restauracje ze stolikami na zewnątrz, małe lodziarnie (polecam la Passerella – chyba jedne z najlepszych lodów jakie w życiu jadłam) i sklepiki. Ceny w tych restauracjach nad brzegiem jeziora są oczywiście wysokie ale jedzenie z takim widokiem jest tych pieniędzy warte 🙂

Ruszając na spacer po Varennie z portu w kierunku willi Monastero wchodzimy na ścieżkę zwaną la Greenway dei Patriarchi. Prowadzi ona wzdłuż brzegu jeziora aż do Fiumelatte. Spacerując nią docieramy do wspomnianej już willi.

Jezioro Como – wille

Nad jeziorem Como znajdują się liczne wille  (podobno jest ich ponad sto!) otoczone pięknymi ogrodami. Były one rezydencjami wielkich tego świata – polityków, kardynałów, pisarzy, artystów i projektantów mody (Versace) . Wakacje nad jeziorem Como spędzał między innymi Winston Churchill (w Villa Le Rose w Moltrasio). Część z nich do dziś jest z rękach celebrytów, m.in. George Clooney jest od 2002 roku właścicielem willi Oleandra i willi del Balbianello.

Dzisiaj część willi zamieniono na na muzea, które można zwiedzać. Jednak największą atrakcją każdej willi są otaczające je ogrody, które nie dość, że same w sobie są piękne i doskonale utrzymane, to otacza je bajkowa sceneria jeziora i alpejskie szczyty. Każdy przewodnik po jeziorze Como zachęca do ich zwiedzania i ja nie będę tu wyjątkiem. Wille są fantastyczne i mimo iż wstęp jest czasem dość drogi to absolutnie warto wydać te kilka euro.

W Varennie warto zwiedzić Villę Monastero. Wstęp do ogrodów i urządzonego w willi muzeum kosztuje 8 EUR, do samych ogrodów 5 EUR. Ogrody są naprawdę przepiękne, można spacerować po nich godzinami. Oprócz tego na terenie parku znajduje się restauracja gdzie możemy usiąść i z filiżanką kawy (lub lampką wina) kontemplować otoczenie.

Bellagio – co zobaczyć?

Miasteczko Bellagio zrobiło na mnie wrażenie najbardziej ekskluzywnego, wręcz snobistycznego miejsca nad jeziorem Como. Wszędzie kelnerzy w białych koszulach, atmosfera bardzo elegancka, żeby nie powiedzieć sztywna. Życie również toczy się w okolicy nabrzeża (gdzie niestety straszy kilka wielkich hoteli) oraz w wąskich uliczkach pnących się do góry. Spacer po Bellagio zdecydowanie może się zmęczyć. Będąc w górnej części miasteczka warto zobaczyć Punta di Spartivento – punkt widokowy skąd rozpościera się piękna panorama jeziora Como z Varenną w tle. W okolicy znajduje się park z ławeczkami i drzewami dającymi cień (nad Como w sierpniu jest bardzo gorąco) oraz restauracja la Punta.

Villa Melzi

Najpopularniejsza atrakcja Bellagio to willa Melzi. Należała niegdyś do Francesco Melzi – prezydenta Włoch z czasów Napoleona. Aktualnie właścicielem jest Count Gallarati Scotti. Bilet wstępu do willi kosztuje 6,5 EUR, można również kupić wejściówkę upoważniającą do wstępu przez 2 dni za 8 EUR. Uwaga, płatność możliwa jest wyłącznie gotówką.

Oprócz egzotycznej roślinności w parku natkniemy się na egipskie rzeźby, rzymskie pomniki i neoklasyczną kaplicę, którą można zwiedzać.

Wzdłuż ogrodu biegnie jedna główna ścieżka, wokół której możemy podziwiać staw japoński i rośliny z całego globu. Warto jednak zapuścić się w boczne rejony i wspiąć się na wyższą część ogrodu gdzie nie tylko roślinność będzie inna ale też będziemy mogli spojrzeć na ogród jak i na jezioro z nieco wyższej perspektywy. Ogród jest bardzo ładny, bardzo dobrze utrzymany ale jednak ten w willi Monastero podobał mi się bardziej.

Menaggio – co warto zobaczyć?

Menaggio to miasteczko leżące niemal naprzeciwko Varenny, rejs promem trwa około 10 minut. Centralnym punktem miasta, który trzeba zobaczyć jest piazza Garibaldi, wokół którego znajduje się mnóstwo restauracji, sklepów i hoteli. Tuż obok placu swój początek ma promenada wysadzana palmami. I ta promenada to chyba najprzyjemniejsze miejsce w całym miasteczku. Tuż przy niej znajdują się drewniane pomosty gdzie możliwe jest wynajęcie łódki czy motorówki. Nie zachwyciło mnie to miejsce jakoś szczególnie. Owszem, jest przyjemne na popołudniowy spacer ale nie chciałabym zatrzymać się tam na dłużej. Z Menaggio ruszyłam busem C10 do Como.

Miasto Como – atrakcje

Największe miasto nad jeziorem Como nie ma tego uroku co opisane wyżej mniejsze miejscowości. Jest stolicą prowincji o tej samej nazwie. Główny zabytek i atrakcja miasta to ogromna katedra.

W mieście urodził się Alessandro Volta – wynalazca prototypu baterii.

Z Como prowadzi kolejka linowa do miasteczka Brunate. Ja z tej atrakcji nie skorzystałam, bo miałam już zaplanowaną wycieczkę z Argegno do Pigry, by stamtąd podziwiać jak jezioro wygląda z góry.

Miasto Como jest dobrym  miejscem na zakup pamiątek – wybór jest największy, a ceny niższe niż w innych miejscowościach nad jeziorem.

Lecco – zwiedzanie

Lecco to ostatnia miejscowość nad jeziorem Como, którą odwiedziłam. Podobnie jak Como jest to duże miasto i nie należy do najbardziej uroczych miejsc wokół jeziora. Z dworca kolejowego trzeba zrobić sobie około 500-metrowy spacer do brzegu jeziora. Nabrzeże jest ładnie zagospodarowane, jest tam sporo ławek i trasa rowerowa. Centralnym punktem miasta wydaje się być kościelna dzwonnica – Campanile di San Nicolo. Miasto jest oczywiście przyjemne, otoczone Alpami ale po wcześniejszym zobaczeniu mniejszych miasteczek nie robi już takiego wrażenia. W Lecco jest mnóstwo sklepów, kilka ulic jest wyłącznie shoppingowych więc jeśli chcecie uzupełnić garderobę czy kosmetyczkę to zajrzyjcie. Myślę, że spokojnie można pominąć Lecco zwiedzając jezioro Como.

Argegno i Pigra – najpiękniejszy punkt widokowy na jezioro Como

I na koniec (prawie koniec) prawdziwa perełka – dla mnie najpiękniejsze miejsca nad jeziorem Como. Maleńka (choć urocza) miejscowość Argegno, gdzie jest jeden plac z kilkoma restauracjami i marna plaża. Za to można się stamtąd dostać do położonej 850 metrów nad poziomem morza Pigry. Argegno znajduje się na wysokości 200 metrów, 650 metrów elektryczna kolejka (funicolare) pokonuje w 5 minut. Sama miejscowość Pigra jest mało interesująca i zupełnie nieciekawa z turystycznego punktu widzenia. Za to po wyjściu z kolejki trzeba skierować się w prawo, do punktu widokowego Belvedere de Pigra. Ścieżka ma około 800 metrów, biegnie przez las ale jest bardzo dobrze oznakowana, raczej ciężko by się było zgubić. Widoki są absolutnie nieziemskie, a na górze panuje cisza i  spokój, razem ze mną wagonikiem jechały jeszcze 3 osoby, a w drodze do punktu widokowego i z powrotem minęłam może z 10 osób. Piękna panorama jeziora Como bez tłumu turystów – gorąco polecam ten punkt widokowy. Patrząc na tłumy czekające na kolejkę do Brunate z Como zdecydowanie polecam tę opcję. Jedyny minus jest taki, że z centrum miasteczka (znaczy z przystanku autobusowego) do dolnej stacji kolejki trzeba iść wzdłuż drogi, przy której nie ma chodnika ani nawet porządnego pobocza. Ale trasa nie jest długa (około 400 metrów, a samochodów nie jeździ nie wiadomo ile). Bilet w 2 strony kosztuje 4,5 EUR, kolejka jeździ co 30 minut.

Plaże nad jeziorem Como

Wbrew pozorom niełatwo o plaże nad jeziorem Como, a już na pewno nie o plaże piaszczyste. Te jeśli są, to sztucznie usypane. Jedna z takich plaż znajdowała się w miejscowości, w której spałam – Lido di Bellano. Jest to sztuczna plaża z dostępem do jeziora, a także basenem, kawiarnia i restauracja w jednym. Całodzienny wstęp (i leżak) kosztuje 11 EUR.

Naturalne plaże nad jeziorem to plaże kamieniste, znajdują się m.in. w Maggiore, Argegno i wielu innych miejscach. Niektóre posiadają infrastrukturę taką jak leżaki i bar, inne są zupełnie dzikie.

Jezioro Como – czy warto?

Zdecydowanie i bez zastanowienia – warto. Jezioro Como to naprawdę piękne miejsce, jedno z najbardziej atrakcyjnych w północnej części Włoch. Jezioro jest ogromne, otoczone majestatycznymi szczytami Alp i pełne urokliwych miasteczek. Kwintesencja włoskiego dolce vita. Nieważne czy na jedne dzień z Mediolanu, czy na weekend, czy na tydzień – warto. Ja bardzo chętnie tam kiedyś wrócę.

Jezioro Como na weekend – informacje praktyczne – dojazd, noclegi, komunikacja

Decyzja zapadła – na długi sierpniowy weekend (15 – 18.08) jadę nad jezioro Como. Po kilkudniowym pobycie nad Gardą 3 lata temu uznałam, że muszę sama rozstrzygnąć spór które jezioro jest piękniejsze – Como czy Garda 😉

Jak się dostać z Polski nad jezioro Como?

Najprościej dostać się nad jezioro Como z Bergamo lub Mediolanu. To są najbliższe lotniska położone w okolicy jeziora Como. Samolotem do Bergamo można dolecieć z każdego większego miasta w Polsce (nawet z Poznania :D), bilety do Bergamo bardzo często kosztują mniej niż 100 zł w 2 strony. Z Bergamo lub Mediolanu nad jezioro Como można dojechać pociągiem lub wynajętym samochodem. Odległość z Bergamo do Como to ok. 50 km, z Mediolanu nieco ponad 80 km.

Jak dojechać nad jezioro Como z Bergamo?

Przylot do Bergamo to dopiero pierwsza część wycieczki. Żeby dotrzeć nad jezioro Como z lotniska w Bergamo trzeba dojechać do miasta Bergamo, na stację kolejową (przystanek Bergamo Stazione). Bilet kosztuje 2,3 EUR i jest ważny 90 minut, autobus do stacji jedzie ok. 15 – 20 minut. Bilet można kupić w punkcie informacji turystycznej na lotnisku. Z Bergamo nie ma bezpośredniego pociągu do miejscowości Bellano, w której spałam. Najszybsza opcja to dojazd z Bergamo pociągiem do Lecco i tam przesiadka na kolejny pociąg. Taka podróż dwoma pociągami regionalnymi kosztuje 5,5 EUR, bilet jest ważny 6 godzin. Moja podróż zajęła niecałe 1,5 godziny. Można też jechać przez Monzę ale wtedy podróż trwa zdecydowanie dłużej, bo jedzie się trochę dookoła.

Ważne – musicie wiedzieć jakimi pociągami jechać. Kupując bilet dostaniecie takie coś:

Czyli dostajecie bilet na podróż w punktu A do punktu B ważny określoną ilość czasu. Najłatwiej znaleźć odpowiednie pociągi na stronie trenitalia.com lub w aplikacji trenord. Uwaga, taki bilet trzeba skasować na peronie, przed wejściem do pociągu. I dobrze, żebyście nie poszli moim śladem i przy okazji nie zepsuli kasownika 😉 Plusem tego, że bilet jest ważny 6 godzin jest to, że podczas podróży na tym bilecie możecie np. wysiąść, zrobić sobie spacer po danej miejscowości i wsiąść do następnego pociągu. Ja tak zrobiłam w drodze powrotnej na lotnisko – wysiadłam w Lecco i wsiadłam do pociągu, który odjeżdżał 1,5 godziny później.

Jezioro Como – noclegi

Jezioro Como uchodzi na najpiękniejsze we Włoszech, a nawet jedno z najpiękniejszych na świecie, opinie o nim są w większości bardzo pozytywne. Nie należy się zatem dziwić, że latem jest tłoczno a ceny noclegów są bardzo wysokie. Mam wrażenie, że jezioro Como jest ulubionym miejscem Włochów na spędzanie rodzinnych wakacji. Jeśli chcecie uniknąć tłumów to zdecydowanie wybierzcie się nad jezioro Como wiosną lub jesienią. A myślę, że i zimą ma swój urok. Niestety zima nad jeziorem Como bywa deszczowa – musicie to wziąć pod uwagę planując zwiedzanie w grudniu czy styczniu.

Przekopywanie internetu i bookingu powoduje, że decyduję się na nocleg w miejscowości Bellano. Nie Bellagio, tylko Bellano. I jeśli zastanawiacie się gdzie spać podczas wakacji nad jeziorem Como i gdzie znaleźć tanie noclegi w szczycie sezonu to bardzo polecam tę miejscówkę. To dobra baza wypadowa do zwiedzania obu stron jeziora.

Nad jeziorem Como są dwa duże miasta – Como i Lecco oraz trzy mniejsze miejscowości uchodzące za perełki Como- Varenna, Bellagio i Menaggio. Poza nimi są też oczywiście inne miasteczka ale jeśli chcecie wiedzieć gdzie nad Como jest najładniejszej to już wiecie – Varenna, Bellagio i Menaggio. Niestety oznacza to automatycznie, że jest też najdrożej. Miejscowość Bellano, którą wybrałam na swój nocleg nad Como dzieli od Varenny zaledwie 4-minutowa podróż pociągiem (za 1,4 EUR, składy kursują co 30-60 minut). Z perspektywy czasu przyznaję, że jest to najlepsze miejsce gdzie można nocować nad jeziorem Como. Pociągiem z Bellano można dojechać wszędzie, Varenna jest o rzut beretem, ceny są bardzo przyzwoite a sama miejscowość jest cicha i spokojna. Jest tam też mała plaża i latem można się kąpać w jeziorze.

Jezioro Como – komunikacja – pociągi, autobusy, promy

Jezioro Como najprościej jest zwiedzać wypożyczonym samochodem. Można je wynająć już na lotnisku. Ale bez samochodu też można bezproblemowo zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca nad jeziorem Como.

Prawą odnogę jeziora Como można zwiedzić pociągiem. Kursują tu pociągi Trenord – z Lecco na południu do Colico na północy. Od lat jestem wielką fanką włoskich pociągów (w Polsce nie znoszę nimi podróżować) i bardzo polecam ten sposób transportu nad jeziorem Como. Pociągi jeżdżą często, co 30 – 60 minut, są punktualne i docierają do każdej wartej zainteresowania miejscowości. Każda stacja kolejowa jest położona w samym centrum lub bardzo blisko centrów miast. Ceny biletów wynoszą w zależności od trasy od 1,4 do 4 EUR. Bilety kupuje się na dworcach (automaty, kawiarnie, sklepiki) oraz u konduktora. U konduktora cena jest taka sama jak poza pociągiem. Bilet kupiony na stacji trzeba skasować na peronie.

Transport wzdłużej lewej odnogi jeziora Como zapewniają autobusy ASF Autolinee srl. Również mogę je z czystym sumieniem polecić. Autobusy też jeżdżą punktualnie, choć trochę rzadziej niż pociągi. Większość linii kursuje raz na godzinę. Autobusy są nowoczesne, wygodne i klimatyzowane. Autobus linii C10 łączy Varennę z Como, podróż na całej trasie trwa ok. 70 minut, bilet kosztuje 4,1 EUR. Bilety kupimy w budce na dworcu w Como a na pozostałych przystankach w tabachi. Można również kupić bilet u kierowcy ale wtedy zapłacimy o  1,3 EUR więcej.

Nieodłącznym elementem komunikacji po jeziorze Como są promy. Te najpopularniejsze trasy obejmują rejsy między Menaggio, Varenną i Bellagio ale promy pływają także do Como, Lecco i innych mniejszych miejscowości po drodze. Promy okazały się najbardziej zawodnym środkiem transportu podczas mojego pobytu nad jeziorem Como. Praktycznie nigdy nie były punktualne. Ceny promów są wysokie, a same statki zatłoczone. Korzystałam z nich wyłącznie, żeby dostać się na drugą stronę jeziora – płynęłam z Varenny i Menaggio (stamtąd dalej autobusem zwiedzałam lewą odnogę jeziora) oraz z Varenny do Bellagio i z powrotem. Bilet na prom kosztuje 4,5 EUR w jedną stronę lub 9,6 EUR bilet w dwie strony. Jest też bilet całodniowy, na centralną część jeziora, czyli pomiędzy Varenną, Menaggio i Bellagio, cena takiego biletu to 15 EUR. Największym minusem promów okazały się godziny ich kursowania (w środku sezonu) – ostatni prom z Menaggio do Varenny odpływa już w okolicy godziny 20. Z Bellagio można wrócić trochę później, koło 21. Bilety na promy kupuje się w budkach przy nabrzeżu, można płacić kartą. Jak widzicie opcji transportu jest sporo i nie trzeba zwiedzać jeziora Como autem.

Wzdłuż jeziora Como biegną także liczne trasy rowerowe i można zwiedzać jezioro na dwóch kółkach.

A o tym co zobaczyć i zwiedzić podczas wakacji nad jeziorem Como napisałam TU, zapraszam. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu i obejrzeniu zdjęć nie będziecie się nawet przez chwilę zastanawiali czy warto jechać nad jezioro Como tylko kiedy jechać 😉